środa, 17 października 2018

Gdzie jest dziecko, czyli zegarek GPS dla dzieci.

Gdy nadchodzi czas w którym dziecko zaczyna chodzić do szkoły, zaczynamy zastanawiać się czy już to jest ten moment, gdy powinno mieć ze sobą telefon komórkowy, bo przecież może będzie musiało się z nami skontaktować w nieprzewidzianej sytuacji. Ta możliwość kontaktu dobrze wpływa na nasze samopoczucie oraz poczucie bezpieczeństwa naszego dziecka. 



Czy zwykły telefon to dobry wybór?

W pierwszej kolejności myślimy o kupieniu dziecku zwykłego telefonu. Niestety nie jest on zbyt dobrym rozwiązaniem dla młodszych dzieci. Po pierwsze często się zdarza, że obcy ludzie przez pomyłkę dzwonią, stawiając dziecko w mało komfortowej sytuacji. Innym problemem jest niewłaściwe używanie tego telefonu przez dziecko. Często widuje się uczniów siedzących na przerwach z nosami w telefonach, a przecież nie o to nam chodzi, chcemy żeby dziecko miało z nami kontakt w sytuacji awaryjnej a nie grało w każdej wolnej minucie. Po trzecie nie wiemy komu nasze dziecko może udostępnić swój numer telefonu. Jak widzicie zwykły telefon w rękach mniejszego dziecka to nie do końca dobry pomysł. Jaką więc mamy alternatywę.


Zegarek GPS dla dzieci LOCON.

Poprzednio pisałam wam o telefonie, a teraz nagle proponuję wam zegarek zamiast telefonu? Nic bardziej mylnego. Zegarek GPS dla dzieci Locon to nic innego jak połączenie zegarka, telefonu, lokalizatora w jednym.



1.Telefon

Zegarek ten może pełnić funkcję telefonu. Ta funkcja ma tą przewagę nad zwykłym telefonem, że osoby nie wpisane do książki telefonicznej zegarka nie dodzwonią się do niego. Maksymalna ilość osób, które można zapisać w książce telefonicznej to 10, ale w przypadku dziecka jest to jak najbardziej wystarczająca ilość. Dziecko również może dzwonić tylko i wyłącznie na numery zapisane w kontaktach. Jak widzicie jest to zdecydowanie bezpieczniejsze, ale pamiętajmy, żeby dodać do książki numer 112, ponieważ jeżeli go nie będzie dziecko nie będzie mogło wykonać połączenia na ten numer, ponieważ numery do których chce się zadzwonić wybiera się wyłącznie z książki telefonicznej (nie ma w nim klawiatury numerycznej).


2. Lokalizacja GPS

Jest  to funkcja bardzo przydatna w różnych sytuacjach. Gdy dziecko jest mniejsze czasami może się zdarzyć, że chwila nieuwagi i tracimy je z oczu. Wówczas wystarczy namierzyć je. Zegarek daje możliwość namierzania przez GPS i jest to najdokładniejszy sposób na namierzenie osoby. Niestety czasami coś może zakłócać działanie GPS i lokalizacja może nie być bardzo dokładna, aczkolwiek i tak da nam to obraz w którym rejonie mamy szukać dziecka. 
Rodzicom starszych dzieci, które zaczynają same chodzić do szkoły, albo same już wychodzą na podwórko, taki lokalizator również bardzo się przydaje. Gdy dziecko znajduje się w obrębie szkoły, lokalizator wyśle wam powiadomienie, że dziecko jest w jego obrębie, albo że opuściło ten obszar. Bardzo przydatna funkcja, tylko tak jak wcześniej zauważyłam, czasami telefon nie łapie sygnału z GPS i pokazuje lokalizację na podstawie masztów, wówczas te lokalizowanie jest niedokładne. W takim wypadku mamy dodatkową opcję, która nas uspokoi.



3. Podsłuch

Słowo podsłuch nie brzmi zbyt dobrze, ale bywa bardzo przydatną funkcją. Gdy nie jesteśmy pewni, czy nasze dziecko jest tam gdzie powinno być, wystarczy włączyć funkcję nasłuch i telefon do nas oddzwania, wówczas możemy posłuchać czy dziecko jest na lekcji tak jak powinno, czy też odgłosy z otoczenia są zupełnie inne. Osoba nosząca telefon nie jest w stanie zorientować się, że trwa nasłuch. Raz wykorzystałam tą funkcję. Dlaczego? Zaraz wam opowiem.

4. Przycisk S.O.S

Gdy nasze dziecko potrzebuje pomocy wystarczy, że przyciśnie dłużej zieloną słuchawkę a zegarek wyśle powiadomienie do rodzica na telefon i na maila. Miałam raz taką sytuację. Oddzwaniam na zegarek a córka nie odbiera. W tej sytuacji skorzystałam z funkcji podsłuchu. Dzięki temu mogłam przekonać się, że przebywa na lekcji i nic się z nią nie dzieje. Przycisk S.O.S włączyła przez przypadek a w szkolnym hałasie nie słyszała jak do niej dzwoniłam.


5. Powiadomienie o poziomie naładowania zegarka.

Niestety te zegarki bardzo szybko się rozładowują. Przy lokalizowaniu całą dobę, bateria wystarcza tylko na dobę. Żeby przedłużyć jej żywotność należy wyłączyć lokalizowanie nocą, wówczas zegarek ładujemy co drugi dzień. To też jest często, ale zegarek sam dba o to żebyśmy nie zapomnieli go naładować i wysyła powiadomienia, gdy poziom baterii jest niski.


Zegarek posiada również funkcję historii lokalizacji oraz wiadomości głosowe, powiadomienie gdy zegarek zostaje zdjęty z ręki. 

Moim zdaniem taki zegarek to dużo lepsze rozwiązanie niż zwykły telefon, ponieważ zapewnia dziecku możliwość komunikacji, pokazuje godzinę oraz co najważniejsze lokalizuje dziecko z czego miejmy nadzieję nie będziemy musieli za często korzystać. Aczkolwiek wyznaję zasadę, że lepiej mieć a nie korzystać niż nie mieć i nie móc skorzystać w razie potrzeby.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy wasze dziecko ma taki zegarek, a może zastanawiacie się nad jego zakupem?

15 komentarzy

  1. Bardzo fajny gadżet, moja córa bardzo go lubi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy ten zegarek i sobie bardzo chwalimy

    OdpowiedzUsuń
  3. W dzisiejszych czasów, uważam, że to bardzo fajny i przydatny gadżet. Oczywiście jeśli rodzice podchodzą do niego zdrowo, a nie podsłuchują każdą rozmowę swojego dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, rozumiem, że musimy wykupić nowy numer i dostęp do internetu, który - przy ciągłym wyszukiwaniu lokalizacji - szybko się wyczerpuje. Czy dobrze rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartę sim trzeba mieć, ale to czy będzie to nowy numer czy też nie to zależy od ciebie. Żeby to działało, to wykupujesz subskrypcję i w danej ofercie masz różne opcje. Najlepiej zajrzeć na stronę w linku i wtedy tam jest dokładnie opisane co w danej cenie otrzymasz.

      Usuń
  5. Świetny wynalazek, zupełnie jak z futurystycznych bajek z mojego dzieciństwa :D Też myślę, że to lepsze dla dziecka niż telefon - ale nie mam złudzeń, mój synek na pewno będzie chciał mieć komórkę. Już teraz interesuje się moją :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Moi maja telefony, ale w sumie to do szkoły nie mogą ich nosić, a taki zegarek mogli by mieć. A ja byłabym też spokojniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna rzecz, szczególnie przydatna dla starszaków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy w posiadaniu podobny zegarek - i choć teraz Młody raczej nigdzie nie rusza się bez opieki osób dorosłych, to za parę lat pewnie będziemy robić z niego częstszy użytek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla nas ten zegarek jest nieoceniony! Jestem wrogiem smartfonów u dzieci, a zegarek często się przydaje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny wynalazek. Nasz syn jeszcze nigdzie sam nie chodzi, do szkoły trzeba dostarczyć dzieci osobiście, a wraca szkolnym busem. Choć przyznaję, że raz bus spóźniał się o 10 minut i już zaczęłam panikować.

    OdpowiedzUsuń
  11. To fantastyczny gadżet dla dzieci, które np same wracaja ze szkoły. Dla mnie super sprawa. Tym bardziej, że telefonów do szkoły zazwyczaj nosić nie wolno. A tak zawsze to rodzic ma kontakt z dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad kupnem takiego zegarka na wiosnę, kiedy mój syn (obecnie pierwszoklasista) zacznie sam wychodzić na dwór (mieszkamy w dużym mieście, na dużym osiedlu, a młody już w tym roku narzekał, że musi wszędzie chodzić z mamą i młodszym bratem). Ten post tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jest to o wiele lepszy wybór niż telefon komórkowy.

    OdpowiedzUsuń
  13. To bardzo przydatny gadżet, szczególnie kiedy dziecko jest np w szkole

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP