piątek, 23 listopada 2018

Zew Padliny - komiks Adam Wajrak, Tomasz Samojlik recenzja.

Zew Padliny wydawnictwa Agora, autorstwa Adama Wajraka oraz Tomasza Samojlika, to trzecia część komiksu o przygodach zwierząt z Umarłego Lasu, w których jednym z głównych bohaterów jest dzięcioł Triko. W  pierwszej części komiksu obejmuje on stanowisko szeryfa.

Gdy moja córka zobaczyła tytuł komiksu, czyli Zew Padliny skrzywiła się z obrzydzenia, ale gdy pokazałam jej autora, czyli Adama Wajraka od razu z chęci porwała go do czytania. Tak jak już wcześniej wspomniałam komiks ten stworzył wspaniały duet: Tomasz Samojlik oraz Adam Wajrak. Połączenie ich talentów dało wspaniały efekt, którym jest wyżej wymieniona seria komiksów o dość kontrowersyjnych, przykuwających uwagę tytułach. I bardzo dobrze, że są przykuwające uwagę, bo warto je mieć w swoich zbiorach.


Pod przykrywką zabawnych, lekkich, westernowych komiksów kryje się bogactwo wiedzy, jaką przekazują nam autorzy o świecie przyrody, o lesie i jej mieszkańcach oraz o panujących tam zwyczajach. Czytając przygody westernowe zwierząt i ptaków mieszkających w Umarłym Lesie, dzieci zupełnie przy okazji, dowiadują się o zależnościach panujących w tym świecie. Natomiast w ostatnim komiksie pt. Zew Padliny, mogą się przekonać, że tak dla nas ohydna padlina, dla wielu zwierząt nie jest ani ohydna, ani śmierdząca, wręcz na odwrót, dla wielu zwierząt jest to przysmak jakich mało. Cała akcja tego komiksu kręci się wokół wyścigu do padliny, która pojawiła się w lesie.
Jak ten wyścig się skończy? Czy szeryf Triko wyjdzie cało w zasadzki jaką na niego przygotują niektórzy mieszkańcy lasu? Kto okaże się przyjacielem a kto wrogiem? Tego wszystkiego dowiecie się podczas lektury.


Bardzo podoba mi się prowadzenie komiksu z przeplatającymi go wstawkami pt. Wajrak opowiada opisującymi zwierzęta oraz inne ciekawostki typu czy padlina, padlinie równa. Tematy danych wstawek są naturalnym przedłużeniem treści komiksu. Jak zwykle Pan Adam w bardzo ciekawy sposób przekazuje dzieciom dużą dawkę informacji, których dzieci nie znajdą w podręcznikach od przyrody. Dzięki takim opisom, świat zwierząt ukazuje się czytającym to dzieciom jako niesamowicie interesujący, wręcz fascynujący i zachęca je do dalszego pogłębiania swojej wiedzy.


3 komentarze

  1. Wydają się ciekawe... dawno nie było u nas komiksu... tylko pytanie czy dla 10 latki jeszcze się nadadzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOja ma 9 lat. Jeżeli lubi komiksy i przyrodnicze książki, to myślę, że się nadaje.

      Usuń
  2. Nie przepadam za komiksami, ale coś czuję, że mojemu synowi mógłby się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP