wtorek, 13 listopada 2018

"Szkolne" propozycje wydawnicze - Zielona Sowa.

Pod określeniem "szkolne" propozycje wydawnicze - Zielona Sowa, chciałabym wam dzisiaj przedstawić kilka książek, których treść lub przeznaczenie kojarzy mi się ze słowem szkoła. Nie oznacza to, że te propozycje będą nudne. Oj nie. Wydawnictwo Zielona Sowa dba o to, żeby książki które wydają były mądre, ale równocześnie ciekawe i pięknie zilustrowane. 


Pierwsze propozycje jakie chciałabym wam przedstawić to seria do trenowania czytania Już czytam. Są to: Niezwyczajna komórka, Pozdrowienia z Marsa oraz The Wizard of Oz.


Niezwyczajna komórka opowiada o chłopcu o imieniu Tomek, który bardzo lubi piątki, ale ten piątek w którym go poznajemy nie okazuje się dla niego tak przyjemny jak piątki do tej pory.


 Jego rodzice dają mu w prezencie nową super komórkę, ale przy okazji oznajmiają, że wyjeżdżają służbowo aż na 3 miesiące, a nim będzie opiekowała się babcia. Babcia jak to babcia, kocha Tomka ale ma zupełnie inne spojrzenie na wychowanie dzieci. Odprowadza Tomka do samiutkiej szkoły, do której normalnie sam chodzi. W czasie zajęć Tomek zamiast słuchać Pani bawi się telefonem, przez co zostaje on mu zarekwirowany. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że babcia przychodzi po niego do samiutkiej szkoły i widzi jak nauczycielka oddaje mu telefon. Cała sprawa się wydaje. Oczywiście stanowcza babcia, zabiera mu jego nowiutki telefon. Po szkole Tomek wychodzi z kolegami na podwórko i ślad po nim ginie. Nikt go nie może znaleźć.



 Czy Tomek się znajdzie, czy babcia przekona się do komórki, ...? Tego wszystkiego młodzi czytelnicy dowiedzą się podczas lektury tej wciągającej książki.

Pozdrowienia z Marsa to propozycja z serii fantazy dla dzieci, w której poznajemy Klarę mieszkankę Marsa.


Tak dokładnie, dziewczynka urodziła się na Marsie, który został przez ludzi zasiedlony. W szkole Klary organizowany jest konkurs wiedzy o Ziemi, główną nagrodą jest wyprawa na Ziemię. Klara wymyśla, że najwięcej o Ziemi mogą się dowiedzieć od ich mieszkańców, których nazwali ziemskimi przewodnikami. Książka opowiada o relacji Klary i jej ziemskiej przyjaciółki Zosi.



Czy klasa Klary wygra konkurs, czy dziewczynki będą miały okazję się spotkać? Tego i wiele innych ciekawych rzeczy dowiecie się po przeczytaniu tej książki. 

Obie książki napisane są przez Marzenę Kwietniewską - Talarczyk i charakteryzują się bardzo lekkim, wciągającym stylem pisania, który wciąga młodego czytelnika w świat bohatera. Obie książki bardzo dobrze mi się czytało, ale w przypadku Pozdrowienia z Marsa, byłam bardzo rozczarowana, że nie ma dalszego ciągu wydarzeń, dlatego mam nadzieję, że pojawi się kontynuacja tej książki. 
W książkach zmieniłabym tylko jedno, czyli słowniczek. Wyjaśnienia trudnych słów lepiej gdy znajdują się na tej samej kartce co dany wyraz. Tak jest prościej dla początkujących czytelników.


The Wizard of Oz jak widać po samej nazwie jest to książka do trenowania języka angielskiego dla dzieci od 9 roku życia.


Seria ta zawiera trzy stopnie zaawansowania. Akurat ta propozycja jest o najwyższym stopniu trudności, oczywiście biorąc pod uwagę wiek. Jest to książka dla dzieci, które doskonalą umiejętność czytanie a nie dla takich, które dopiero zaczynają naukę lub są na niskim poziomie. Myślę, że moja córka będzie gotowa na tę książkę za rok, gdy dodatkowe lekcje angielskiego dadzą efekty. 




Kolejne "szkolne" propozycje, to książki również dla dzieci od 6 roku życia, ale już płynnie czytające dla których grubsza książka to nie problem. W tych propozycjach znajdują się następujące tytuły:
Szkoła im. św. Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie, Widmo pana stopka!, Szkoła Trzęsiportków. Magiczny chomik.


Szkoła im. św Zgryzoty dla dziewcząt, duchów i babć na gigancie to wbrew śmiesznemu tytułowi, nie tylko książka rozrywkowa, lecz ważne przesłanie i nauka jak być dobrym liderem w grupie. 


Książka ta opowiada o dziewczynce imieniem Danii, która z powodu wyjazdu mamy na badania pingwinów na Antarktydzie, wysyła córkę do żeńskiej, konserwatywnej szkoły z internatem. Jednak po zmianie dyrektorki, szkoła z konserwatywnej zmienia się w bardzo szaloną, zupełnie niestandardową szkołę, pełną nietypowych zajęć takich jak lekcje sztuki cyrkowej oraz szalonych nauczycielek. Bohaterów poznajemy podczas porannego zebrania na którym uczniowie, których po zmianie dyrektorki zostało bardzo mało, dowiadują się, że mają zrobić film na konkurs dlaczego lubią swoje miasto. Na zrobienie filmu mają tylko 3 dni. Szefową projektu staje się najbardziej doświadczona w kręceniu filmów Danii. Tutaj zaczynają się problemy, ponieważ nasza bohaterka nie jest przyzwyczajona do pracy w grupie i uważa że ona sama zrobi wszystko najlepiej. Przydziela sobie większość ról przy produkcji filmu przez co prawie cała szkoła się na nią obraża. Dziewczynki postanawiają same nakręcić filmiki, natomiast Danii zaczyna rozumieć swój błąd. Po nieudanych próbach kręcenia filmu, Danii znowu przejmuje stery, ale zupełnie nie ma pomysłu na film. Czy uda się nakręcić film? Kto przyjedzie do Danii do szkoły i pomoże dziewczynkom przy tym projekcie? Dlaczego gosposia obrażona opuści szkołę i co duch ma z tym wspólnego, tego wszystkiego dowiecie się przy lekturze tej książki.


Książka bardzo ładnie pokazuje na czym polega funkcja lidera grupy, co należy robić by być dobrym liderem, którego wszyscy słuchają i szanują. Jest to świetna nauka na przyszłe lata, najpierw szkolne, przy realizacji projektów w grupie, które następnie przydadzą się w dorosłym życiu.
Ogólnie książka mi się podoba, tylko zauważyłam drobny minus, czyli tłumaczenie. Zdarzyło się, że w dwóch zdaniach będących tuż po sobie użyto 3 różnych czasów: przyszłego, teraźniejszego oraz przyszłego co powoduje, że czytając czujemy pewien mętlik, nie dokładnie wiedząc o co chodzi.

Widmo pana Stopka! to kolejna wesoła książka Pameli Butchart w której znani nam już bohaterowie, czyli paczka dzieciaków rozwiązują zagadkę.


Tym razem znika pan Stopka, czyli pan który przeprowadza dzieci przez ulicę koło szkoły. Nikt nie wie co się z tym panem stało, natomiast panie sekretarki twierdzą, że on odszedł. Jedna z dziewczynek widzi pana Stopkę jako ducha. Dzieci sądzą, że pan Stopek nie odszedł z tego świata ponieważ ma niedokończoną sprawę. Czy dzieci odkryją jaka to sprawa, czy rozwiążą zagadkę zjawy, lewitującego znaku pana Stopki oraz tajemniczego dymu. Tego wszystkiego dowiecie się podczas lektury.


Dowiecie się jak dzieciaki doszły do prawdy, a może i u was w szkole znajduje się taki pan lub pani Stopek, którzy są ale nikt na nich nie zwraca uwagi. Może dzięki tej lekturze przekonacie się jak ważne jest zauważanie drugiej osoby i bycie dla niej miłym oraz, że małe gesty typu przywitanie się, uśmiechnięcie się, podziękowanie za pracę, mają duże znaczenie.

Ostatnią propozycją jest Szkołą Trzęsiportków. Magiczny chomik w której znajdują się trzy krótkie opowiadania. 


Pierwsze jest o chomiku, który był magiczny i hipnotyzował osoby, które się nim opiekowały, drugi jest o Ewce, która połknęła muchę i po tym wydarzeniu zaczęła zachowywać się zupełnie inaczej niż zwykle, przez co jej koledzy myśleli, że zamienia się z żabę oraz ostatnie opowiadanie o Maksie, który również zaczął się zachowywać podejrzanie, przez co dzieci myślały, że jest robotem.


Jak widzicie każde z tych opowiadań jest zupełnie inne, ale jednak podobne. Co je łączy? Oczywiście dziwne zachowanie wybranych dzieci. Czym to jest spowodowane tego dowiecie się po przeczytaniu tych wesołych, napisanych lekkim językiem opowiadań z których uważny czytelnik możne wysnuć refleksje, przy okazji miłej i wesołej lektury.

12 komentarzy

  1. Bardzo fajne wydania, które z pewnością przypadną do gustu dzieciakom

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzy ostatnie tytuły to coś dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda z tych książek prezentuje się cudownie. A że ja mam manię książkową, to bym moim synom kupiła każdą książkę. Choć oni znów nie każdą by przeczytali. Trzeba umieć trafić w gusta dzieci. Szkoła trzęsiportków moim chłopcom na pewno by się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzę, że kilka pozycji mogłoby mu przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy te anglojęzyczne pozycje. Idealne do szlifowania języka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje dziecko na pewno zachwyciłoby się poprzez zachęcające ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś w sam raz dka starszaków :) I ta książka w języku angielskim - moja ulubiona Kraina Oz ! - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają bardzo ciekawie, sama bym z chęcią przeczytała! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie wszelkiego rodzaju tego typu książeczki to są obowiązkowe akcesoria do pokoju dziecięcego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie propozycje prezentują się bardzo interesująco

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP