piątek, 16 marca 2018

Jak wybrać plecak szkolny.

Dzieci dorastają, z dnia na dzień z maluszka chodzącego do przedszkola przekształcają się w starszaka, który idzie do szkoły. W tym momencie, chcąc nie chcąc, rodzic staje przed dylematem jak wybrać plecak szkolny. My mamy już za sobą zakup kilku plecaków i po tych doświadczeniach, chciałabym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami.



Oto kilka rzeczy na które należy zwrócić uwagę, przy wyborze odpowiedniego plecaka szkolnego.


1. Waga plecaka.

W dzisiejszych czasach, gdy do szkoły dzieci muszą nosić niezliczone ilości książek, zeszytów, ćwiczeń, bardzo ważne, aby plecak sam w sobie był lekki, dlatego w pierwszej i drugiej klasie możemy zdecydować się na plecak usztywniany, który będzie wygodniejszy w użytkowaniu dla dziecka, lecz jego waga jest większa od zwykłego plecaka, natomiast od klasy 3 warto wymienić go na lżejszy model, bez usztywnienia. Różnica w wadze jest od razu widoczna, gdy weźmiemy oba plecaki do ręki. Zapakowany plecak dziecka powinien ważyć nie więcej niż 15 % wagi dziecka. Czy to jest realne w naszym systemie oświaty? Mam spore wątpliwości.



2. Usztywniona tylna ścianka plecaka i szerokie ramiączka.

Często waga plecaka przekracza normy, dlatego bardzo ważne, aby plecak miał usztywnioną tylną ściankę (to nie musi być stelaż, może to być wzmocnienie pianką, lub gąbką). Ramiączka powinny być szerokie i miękkie tak aby wygodnie trzymały się na ramionach dziecka. Oprócz ich szerokości oraz miękkości bardzo ważny jest ich rozstaw. Należy przed zakupem sprawdzić, czy nie będą za szeroko rozstawione, żeby nie spadały dziecku z  ramion. Gdy plecak spełnia te wszystkie kryteria, jego ciężar równomiernie zostanie rozłożony na plecach dziecka, co sprawi, że będzie wydawał się lżejszy niż jest to w rzeczywistości.


3. Odpowiednia ilość przegród.

Plecak szkolny powinien mieć minimum 3 przegrody, tak aby pomieścić wszystkie potrzebne dziecku rzeczy. W głównej części plecaka trzyma się książki, piórnik, w drugiej śniadaniówkę i strój na wf, a w trzeciej klucze, telefon i inne drobne rzeczy.


Dzieci często mają tendencję do gubienia kluczy, dlatego taki patent na kluczyk ułatwi uczniowi szybkie odnalezienie go, gdy będzie mu potrzebny i ogranicza możliwość jego zgubienia.



4. Wysoka jakość.

Solidny materiał, czyli odpowiednia jakość plecaka jest bardzo ważna. W przypadku Kuby, w pierwszej klasie, kupiliśmy tani plecak. Niestety okazało się, że jaka cena taka jakość i plecak w dość szybkim tempie popsuł się. Nasza oszczędność nie wyszła nam na dobre. Zamiast zaoszczędzić wydaliśmy jeszcze więcej. Pamiętajcie, tani plecak to pozorna oszczędność. Nie oznacza to, że od razu należy kupować plecaki po 700 zł. O nie. Dobrej jakości plecaki można już kupić w przedziale cenowym 100zł - 200zł. Kupując plecak sprawdzonej marki, często oszczędzimy sobie kłopotu, gdy po miesiącu plecak się porwie, lub zepsuje się w nim zamek. My przy wymianie plecaka dla Patrycji postawiliśmy na polską, znaną od lat markę St.Right z nowej kolekcji New Illusion


5. Solidne wykończenie.

Bardzo ważne, choć często o tym zapominamy, jest wykończenie plecaka szkolnego. O czym piszę? O suwakach do zamków. Przy pierwszym Pati plecaku, suwaki były przepiękne, ale tak delikatne, że już pierwszego dnia jeden się urwał. Dobry, solidny suwak to równie ważny element, jak solidny materiał. Co nam po solidnym materiale, jeśli dziecko będzie miało ciągłe problemu z jego zapinaniem i odpinaniem. To był powód wymiany starego plecaka na nowy.

                                     



6. Wygląd.

Dla dziecka wygląd jest najważniejszy, dlatego warto wraz z nim dokonywać zakupu. Pamiętajmy, że to ono będzie go nosiło i to właśnie jemu ma się podobać, a nie nam. Patrycji bardzo przypadł do gustu jej nowy plecak z kolekcji St.Right New Illusion



Mam nadzieję, że moje spostrzeżenia pomogą wam, gdy staniecie przed dylematem jak wybrać plecak szkolny. 


34 komentarze

  1. Ja w dzieciństwie miałam tornister, który dostałam od dziadka. Przywiózł mi go wtedy ze Szwajcarii gdzie był dwa miesiące w delegacji. Plecak oprócz tego, że był cudny (pamiętam do dziś) był również usztywniony i niezwykle wytrzymały. Nosilam go 3 lata, a potem kejne 3 lata brat i nadal wyglądał jakby był nowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak dobry plecak to istotna rzecz w wyposażeniu każdego ucznia. Ja mam sześciolatka wiec chyba bede stawiała na tornister jak za moich czasów ale starszak zawsze wybiera plecaki a te sa ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  3. napewno zajrzę na te stronkę z plecakami dzieki za rady :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry plecak to podstawa. Zawsze miałam plecak z górnej półki z usztywnianymi gąbką plecami. Dzięki temu nie krzywiłam się nosząc go, a przy okazji wytrzymywał cały rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje jakość jest bardzo ważna a zatem ich wytrzymałość

      Usuń
  5. Jeszcze szkola daleko przed nami :) Ale plecak bardzo ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Liczba przegródek rzeczywiście jest bardzo ważna, przede wszystkim dla mojej Zuzy, która nie ma szczęścia do wszelkich owoców i jogurtów

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciężkie są plecaki dzieci. Kiedyś zważyłam: prawie 5 kg. Szok, dziecko waży 23 kg, a plecak 5...

    OdpowiedzUsuń
  8. My mamy plecak z tej firmy, ale z innej kolekcji i jesteśmy bardzo zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jak na razie też jesteśmy bardzo zadowolone.

      Usuń
  9. Najgorsze w tym wszystkim jak dziecku się nie podoba nasz przemyślany wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie sie on prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba ten plecak! Dobór odpowiedniego, to ważna rzecz. Szczególnie, gdy nosi się w nim bardzo ciężkie rzeczy i potem plecki cierpią. Ja nigdy nie przykładałam wagi do doboru, dlatego teraz mam za swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny plecak. Ja miałam różne plecaki i ich największym problemem były zrywające się szelki. Cóż, producent nie przewidział, że dziecko będzie musiało biegać do szkoły z tak ciężkim ekwipunkiem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda solidnie, szkoda że na najważniejsze, czyli ciężar zawartości, nie mamy wpływu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym doczekać czasów, kiedy plecaki po prostu nie będą potrzebne :) Wystarczyłoby nie zadawać dzieciom do domu, albo przejść po prostu na elektronikę. To ani praktyczne, ani dobre, żeby tyle dźwigać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kiedys z ciekawosci zwazylam plecaki dzieci, wypelnione po brzegi, ze wszystkimi ksiazkami i strojem na w-f i wazyly ok. 2,5 kg (pusty plecak 0,9 kg, dzieci 28 kg), wiec chyba nie jest źle, tym bardziej, ze zwykle nie nosza wszystkich ksiazek na raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic w porównianiu z plecakiem mojego 7 klasisty.

      Usuń
  16. Za jakiś czas nas to czeka...

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie to jeszcze nie dotyczy, ale dobry plecak to podstawa. Pamiętam, jak trzeba było dźwigać te kilogramy do szkoły. A teraz kręgosłup boli ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pamiętam z dzieciństwa że plecaki niesamowicie szybko się niszczyly. Wpis super wlasnie na takie cechy będę zwracała uwagę kupując plecaki dla synów

    OdpowiedzUsuń
  19. Ubolewam, że dla starszych dzieci niema tak trwałych plecaków jak dla młodszych są tornistry: usztywniane, z masą kieszonek, porządnym szyciem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny, kolorowy i energetyczny plecak ! W sumie to sama mogłabym taki nosić na wycieczki w góry :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupilam plecak tej marki w ciuchach za 10 zl. Mial zerwany jeden zamek.corka nosi tony ksiazek ale mimo to uwazam, ze ten plecak jest za duzy i za wysoki, a corka ma 167 cm.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda wyjątkowo solidnie i trwale.

    OdpowiedzUsuń
  23. TAAK plecaki są zdecydowanie za ciężkie! Zapraszam do mnie nowy post - o bucikach dla dziecka. https://gibobobasy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Kilka miesięcy temu wybieraliśmy plecak do przedszkola, też było nie lada wyzwanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mamy jeszcze sporo czasu zanim będziemy wybierać pierwszy plecak szkolny dla Zetki, ale myślę, że wielu rodziców skorzysta z tych cennych wskazówek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mój syn póki co nosi tylko lunchbox ze sobą ale już czas najwyższy na nowy plecaczek :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP