poniedziałek, 27 marca 2017

Tempo Junior - Granna.

Dziś zagrajmy w grę dla dzieci od 5 do 12 roku życia, która 13 latkowi przysporzyła nie małych trudności :) Mowa o grze Tempo Junior firmy Granna





Gra składa się z:
- planszy
- 60 kart
- 5 pionków i 5 odpowiadającym im żetonów
- 42 żetony liter
- klepsydra z zasłonką


Gra rozłożona, wszystko jest na swoich miejscach, więc czas zacząć rozgrywkę :) Grę rozpoczyna osoba z najdłuższym językiem, czyli i tak zawsze u mnie Pati. :) Gracz bierze pierwszą kartę z wierzchu, która określa kategorię do której musimy wymyślać wyrazy np. "NA WSI" - obora, krowa, pole, sad, kura, rolnik itp. Jeśli na naszej drodze jest żeton, to aby go zdobyć musimy wymyślić wyraz na literkę pokazaną na żetonie. Proste???  Oczywiście, że to nic trudnego :D




 Tak naprawdę to wcale nie jest takie łatwe, ponieważ Tempo Junior firmy Granna, to jak sama nazwa mówi, gra na czas. W zestawie mamy klepsydrę, która odmierza 30 sekund na udzielanie odpowiedzi. Cóż powiecie trochę trudniej, ale dacie radę. Ograniczenia czasu dla twórców tej gry, to za mało. :) Dołożyli zasłonkę, żeby biednego zawodnika zestresować jeszcze bardziej. ;D Teraz zaczyna się prawdziwa zabawa. Na początku, trudno oszacować, czy mamy jeszcze czas, czy już lepiej powiedzieć STOP. Jeśli zawodnik przekroczy wyznaczony czas, nie zdobywa żadnego żetonu.



Gra kończy się, gdy jeden z zawodników przekroczy linię mety. Dopiero wtedy odwracamy zdobyte żetony i liczymy punkty. Są jeszcze żetony, dzięki którym w następnej rundzie mamy dodatkowy ruch, lub możemy wymienić się z innym graczem dowolnym żetonem.


Pod presją czasu i tej niewiadomej, czy już powinienem kończyć, zawodnik głupieje. To z czym zwykle nie miałby problemu, nagle staje się bardzo trudne np. wymyślenie imienia męskiego na literkę N. Wam  też się tak zdarza, że pod wpływem presji wszystko wylatuje wam z głowy? Myślę, że niejedna osoba ma z tym problem, a szczególnie młode, jeszcze niedoświadczone osoby, chodzące do szkoły. Ile razy na klasówce nie mogliście przypomnieć sobie czegoś, co wcześniej wiedzieliście. Taka gra jak Tempo Junior firmy Granna, świetnie pomoże nam nauczyć się opanowywać nerwy. Wspomaga również w ćwiczeniu koncentracji, rozwija szare komórki, które muszą się przy niej nieźle wysilić.
Co do jakości gry jest taka sama jak pozostałe gry, które mamy już w swojej kolekcji, czyli bardzo wysoka. Karty mają piękne kolorowe obrazki, nawet pionki mnie zachwyciły, choć nigdy wcześniej się nie zachwycałam pionkami :)

Nie mogę napisać nic innego, że POLECAMY w 100% grę Tempo Junior firmy Granna, którą możecie dostać w każdym dobrym sklepie z grami i TUTAJ :)



Wiek graczy: 5-10 lat
Liczba graczy: 2-5
Cena: około 54 zł

20 komentarzy

  1. Uwielbiamy gry Granna, tej akurat nie mamy to moja córka trochę na nią za mała ale w przyszłości będzie nasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam jej młodszym dzieciom, bo dla nich może być trochę frustrująca, gdy nie będą mogły sobie poradzić z wymyślaniem wyrazów na czas. Lepiej nie zniechęcać i poczekać kilka lat, aż dziecko będzie gotowe :)

      Usuń
  2. bardzo ciekawa gra, nie słyszałam o niej ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietna gra! Kreatywna i rozwijająca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Grę rozpoczyna osoba z najdłuższym językiem" - tak na serio jest w zasadach, czy Wy macie takie swoje zasady?
    Gra wygląda super. Myślę,że i mnie, dorosłej spodobałaby się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna nie widziałam jej ale zainteresiwąła mnie bardzo;) coś dla nas:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas wszelkie planszówki są na tapecie, chociaż na tą dzieci są jeszcze zdecydowanie za małe, to miszę o niej pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisz ją sobie w pamięci na przyszłość :)

      Usuń
  7. Uwielbiamy planszówki, na razie gramy tylko w dorosłym gronie, bo córka ma dopiero roczeka, ale już nie możemy doczekać się kiedy będziemy spędzać rodzinny czas w taki sposób.A tymczasem Twój wpis potraktuję jako inspirację prezentową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo słyszałam i czytałam o tej grze, ale my jej jeszcze nie mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam miłe wspomnienia z grami gdzie w ruch szły czasomierze (klepsydry) :) myślę, że mojemu synowi również podobałaby się ta gra :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Klepsydra-czasomierz? To mojemu Marcinkowi gra na pewno by się spodobała! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super! Przypomina mi grę dla dorosłych '5 sekund' - zabawa przednia. a tutaj jeszcze dzieciaki korzystają i się rozwijają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawa propozycja na prezent :-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP