środa, 13 września 2017

Niezłe ziółka wydawnictwa Granna.

Gra pełna smaków, tak opisuje na okładce Granna swoją grę karcianą Niezłe Ziółka. Czy naprawdę jest ona pełna smaków? Czy gra jest w stanie przenieść uczestników w świat pięknie pachnących i cudownie wzbogacających smak potraw ziół? Myślę, że tak. Nie bezpośrednio, bo przecież karty nie pachną, a szkoda, bo byłby to fajny, innowacyjny pomysł, ale jednak poprzez wciągnięcie w zabawę, zachęcają dzieci do poznawania ziół, do zrobienia własnego domowego zielnika. W moim rodzinnym domu nie było wielu ziół, oprócz kilku podstawowych, dlatego i dla mnie ta gra jest w pewien sposób odkrywcza. Razem z dziećmi chętnie poznawałam różne zioła, te które znam i te o których tylko słyszałam.




Przeglądając pierwszy raz grę pomyślałam sobie, że fanie by było gdyby te roślinki zostały opisane. Nie zawiodłam się. Każde z występujących w grze ziół zostało pokrótce opisane: wygląd, pochodzenie, smak, działanie oraz ciekawostki.




W skład gry wchodzą:

- karty ziół (w tym karty specjalne)
- karty naczyń
- karta ciasta ziołowego
- karty pomocy
- karta osiągnięć
- karty o ziołach



Celem gry jest stworzyć swój własny prywatny ogród, tak aby zdobyć jak najwięcej punktów. Odkrywając karty umieszczamy zioła w swoim ogródku, lub w ogródku wspólnym. Jednorazowo odkrywamy 2 karty, ale nie na raz tylko jedna po drugiej (jedną umieszczamy u siebie, drugą we wspólnym ogródku). Ogródek gracza posiada 4 różne rodzaje naczyń, w których można sadzić określone zioła (opisane w instrukcji). Gracz może sadzić zioła, oraz  ma prawo raz  przesadzić roślinki.



Niezłe Ziółka to kolejna, niebanalna propozycja gry wydawnictwa Granna. Podczas wspólnej rodzinnej zabawy rozwija małe szare komórki dzieci i dorosłych, oraz wprowadza je w świat ogrodnictwa. Oprócz dużej losowości gry, bardzo ważna jest dobra pamięć, spostrzegawczość i strategiczne myślenie. Na bieżąco musimy kontrolować jakie zioła pojawiają się na stole i trzeba podejmować trudne decyzje, gdzie posadzić dane ziółko. Od naszych decyzji zależy jak zapełnimy nasze donice i ile w sumie punktów zdobędziemy.




W grę mogą grać od 4 do 1 osoby, rozgrywkę można prowadzić pojedyńczo lub zespołowo. W dzisiejszych czasach, czasami trudno o dużą liczbę graczy, a nawet jedną osobę, która z nami pogra, dlatego możliwość gry w pojedynkę jest bardzo fajnym rozwiązaniem.


 Myślę, że jest świetną propozycją dla dzieci od 8 roku życia. Młodsi gracze mogłyby jeszcze sobie z nią nie poradzić. Gra jest również znakomita dla dojrzałych, lubiących gry strategiczno - karciane graczy. Obie te grupy z wielką przyjemnością będą spędzały nadchodzące jesienne wieczory w jej towarzystwie, pasjonując się kto zostanie najlepszym ogrodnikiem. Gra jest bardzo wciągająca, dlatego powinna przegonić nudę nie w jednym domu. Z wielką przyjemnością mogę POLECIĆ tę grę.

Jeśli zaciekawiła was gra Niezłe Ziółka , znajdziecie ją na stronie Granny o TUTAJ, oraz w dobrych sklepach z zabawkami i w księgarniach.


Wiek graczy: 8-99 lat
Liczba graczy: 1 - 4 os.
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo: Granna


34 komentarze

  1. Gdzies rzuciła mi się w oko ta gra i bardzo spodobały mi się rysunki ziół :) Przykuły moją uwagę jako Łąkarza teoretyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczna grafika! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo gra dla mnie bo interesuję się ziołami i ich właściwościami:) może jak dzieciaki podrosna to zaopatrzymy się w tą grę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. No właśnie nie koniecznie tylko dla dzieci, starsi graczomaniacy też będą się dobrze przy niej bawić.

      Usuń
  5. Brzmi świetne. Chętnie bym zagrała, bo sama nie mam pojęcia o ziołach. Mogłabym się czegoś nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta gra jest genialna i ma świetną cenę! Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wydana. Wygląda na taką mocno edukacyjną, fajnie więc, że jest w takiej zabawowej formie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesująca, edukująca i pięknie wydana gra ❤ W sam raz na wspólny czas spędzany z dziećmi ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze poszukac tej gry :D Bardzo mnie zaciekawilas :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy pomysł na poszerzenie wiedzy dzieciaków w tym wieku, chłonących wszystko. Temat również niebanalny a przydatny zwłaszcza w późniejszym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Idzie jesie wiec gra odealna na deszczowe wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba ta gra , jednocześnie bawi i uczy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubimy wszelkiego rodzaju gry planszowe! Za jakiś czas będzie okazja, żeby po nią sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa propozycja i jakie piękne ilustracje

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uważam że to gra dla osoby w każdym wieku :). Bardzo staranne grafiki, piękne wykonane. Podrzucę propozycję zakupu tej gry :) Bardzo lubimy gry planszowe i karcianki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super! Myślę, że przypadłoby moim dzieciakom do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takiej gry jeszcze nie widziałam, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. My ostatnio najczęściej grywamy w gry o grzybach - ale ta z ziołami w motywie przewodnim również mogłaby się Bąblowi spodobać :) Sama natura - zdecydowanie nasze wiejskie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawa gra! Jeszcze o takiej nie słyszałam :)
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna zabawa w połączeniu z nauką. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. o proszę! możliwość połączenia przyjemnego z pożytecznym! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  22. Grania coraz bradziej mnie zachwyca. Pięknie wydane, mądre, przemyślane grynku. Na tę konkretną moje córki jeszcze ze małe ale zapisuję w pamięci :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. No powiem Ci, że niezły pomysł z tą grą. W ogóle to wyobraziłam sobie, że poza kartami są tam jeszcze prawdziwe doniczki i zioła. To by dopiero była zabawa :)... dla rodziców ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow! Pierwsze raz slyszę o takiej grze...

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo interesuje się tą tematyką, więc taką grę to sama bym sobie sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  26. Musimy kupić na wiosne mamy w planach sadzić zioła wiec warto by było pograć

    OdpowiedzUsuń
  27. Brzmi super! I te ilustracje. Rzeczywiście godne polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdy zobaczyłam tę grę pomyślałam o swojej... babci! Zawsze uwielbiała uprawianie ogródka zarówno kwiatów jaki i warzyw, owoców. Chyba sprawię jej taki prezent na urodziny do gry z wnukami ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. OStatnio zwróciłam na nią uwagę w sklepie. Zastanawiałam się o co w niej chodzi i teraz już wiem :) Bardzo fajna gra. Wprost dla małych miłośników odkrywania smaków.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny pomysł na naukę przez zabawę ;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP