wtorek, 9 września 2014

Turlututu - H.Tullet

To kolejna książka, którą H. Tulleta wyd. Babaryba, którą Wam przedstawiam. Jest jeszcze fajniejsza niż poprzednia.                                                                                                                                                                
          
Tullet tworzy książki, które zachęcają czytelnika do interakcji z nią. Główny bohater książki, czyli Turlututu, ustami czytającego, zadaje pytania dziecku, prosi o naciskanie guzików, przycisków, potrząsanie.
Czytający też ma do wykonania kilka trudnych zadań jak np śpiewanie i kilka bardzo przyjemnych tj. przytulanie dziecka :)
   
Książka składa się z kilku rozdziałów np. "Turlututu maluje", "Piosenka Turlututu", "A kuku Turlututu" itd.

                                                                                                                 

Tutaj naciskamy, aby wystartować.   


 Potrząsamy, aby pomieszać farbę.


Nawet śpiewamy w dziwnym języku :)


 Walczymy z dziwadłem czarami.


Powiększamy Turlututu.

Książka wywołuje dużo śmiechu, gdy Turlututu wraz z dzieckiem robią psikusa czytającemu (czyli przeważnie rodzicowi) i "zamieniają" poprzez wypowiedzenie zaklęcia, napisy pod obrazkami.


Ilustracje w książce bardzo nam się podobają. Turlututu jest dziwacznym, ale bardzo zabawnym i miłym stworkiem.

Świetna lektura, dla dzieci od około 2-3 roku życia do około 7 roku życia (według mnie).

 JEŚLI JESZCZE NIE JESTEŚ PEWNY CZY TA KSIĄŻKA SPODOBA SIĘ DZIECKU ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA FILMU.





Tą i inne książeczki tego autora możecie dostać o TUTAJ

23 komentarze

  1. Moja córcia dopiero wkracza w świat książeczek, z małą pomocą rodziców oczywiście :) To super, że jesteś fanką książeczek dla dzieci, czytania im ich. Dzięki Tobie na pewno zaopatrzymy się w książeczki tego autora :) Fajnie, że są blogerki, któe promują nie tylko mega drogie kosmetyki dla dzieci, zabawki, czy inne sprzęty! Na pewno będę wpadać częściej, a w wolnej chwili zapraszam do nas:

    http://mamanelki.blogspot.com, niedługo mamy pierwszą rocznicę bloga, szykujemy mały konkursik z ekstra nagrodami :) Zapraszam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja do Ciebie już od jakiegoś czasu zaglądam :)

      Usuń
  2. Bardzo fajna ta książeczka, ciekawie napisana i ten stworek - chyba się spodoba dzieciom

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna książeczka. Zapiszę sobie tytuł. Może kupię chrześniaczce na święta. W przedziale wiekowym się mieści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie fajna ta książeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, za parę lat będzie jak znalazł:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna, chociaż my już jesteśmy na nią za duże ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Potwierdzam, iz ksiazeczka fajna. Mamy wersje wloska, ale Stefek jeszcze na nia za maly.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda ciekawie choć my już chyba troszkę na nią za duzi....

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe ilustracje, na pewno przyciągają uwagę dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej jeszcze nie mamy , ale po Twoim wpisie na pewno kupimy :*

    OdpowiedzUsuń
  11. ale ciekawa książeczka :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. O podejrzewam, że Natalce by się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna ta książeczka:) Moim szkrabom z pewnoaścią by sie spodobałą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne rysunki:) Moje dziecko byłoby zachwycone.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP