wtorek, 10 kwietnia 2018

Nowości wydawnicze marca cz.II

Dzisiaj chciałabym was zaprosić na drugą część nowości wydawniczych marca, tym razem z kilku wydawnictw w przedziale wiekowym od przedszkolaka do starszaka.






Pierwszą propozycją, którą naprawdę warto mieć w domowej biblioteczce każdego dziecka jest książka Jak oswoić potwory? Opowiadania terapeutyczne wydawnictwa Skrzat. Już sam tytuł zdradza tematykę książki. Dzieci, jak sami wiecie, dopiero rozwijają się emocjonalnie, poznając różne uczucia tj. strach, złość, wstyd itd. i uczą się z nimi radzić. Nie zawsze jednak potrafią sobie z nimi sami poradzić. Z pomocą rodzicom przychodzi ta świetnie napisana książka Jak oswoić potwory? Opowiadania terapeutyczne, której autorką jest Monika Drużyńska mgr pedagogiki w zakresie psychopedagogiki, nauczyciel wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego i mama dwójki dzieci. Nie wystarczy jednak mieć wykształcenie, żeby napisać dobrą książkę. Trzeba oprócz fachowej wiedzy w danym temacie, mieć lekkie pióro, które zrozumieją dzieci i "przemówią" do nich pomagając oswoić ich wewnętrzne potwory. Autorka książki właśnie takie pióro posiada, lekkie, przyjemne i zrozumiałe dla małego dziecka.

Każde dziecka ma innego potwora, a nawet kilka.  W książce jak oswoić potwory, znajdziecie poruszone następujące tematy:

- pojawienie się rodzeństwa w domu
- pierwszy dzień w przedszkolu
- jak poradzić sobie ze złością
- nocne potwory
- nieśmiałość
- rozstanie z ukochanym zwierzątkiem
- niepełnosprawność 
- rozwód
- pobyt w szpitalu
- dobre uczynki

Jak sami widzicie spektrum poruszanych tematów jest bardzo szeroki, dzięki czemu książka będzie wam służyła przez dłuższy czas i pozwoli zrozumieć i oswoić nie jednego potwora.



Muminek i urodzinowy guzik - wydawnictwo Egmont.


Muminek ma dzisiaj urodziny. Dostaje od rodziców w prezencie piękny guzik i chce się nim pochwalić swoim przyjaciołom. Idzie na ich poszukiwanie. Znajduje ich po kolei, lecz jego przyjaciele są tak bardzo zajęci, że nawet nie chcą na ten guzik zerknąć i przeganiają Muminka. W rezultacie Muminek staje się bardzo smutny i płacze. Wieczorem przychodzą przyjaciele z prezentem, który robili mu akurat tego dnia i Muminek jest szczęśliwy. Tak w skrócie wygląda fabuła tej książeczki. Zwykle nie opowiadam książek w całości, ale zrobiłam to dlatego, że budzi ona we mnie mieszane uczucia. Rozumiem robienie niespodzianki, pewną tajemnicę, ale pokazane zachowanie przyjaciół, które Muminka doprowadza aż do łez, bardzo mi się nie spodobało. Sama nie wiem co sądzić o tej książeczce. Czytaliście ją? Macie takie same odczucia jak ja, czy przesadzam? 




Psierociniec i Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu. Wydawnictwo Wilga


Psierociniec to książka o psim poecie o imieniu Remik, który gubi się i trafia do schroniska dla zwierząt o nazwie Psierociniec. Ma wyjątkowy talent do układania wierszyków, które oczywiście poznajemy w książce. Każdy wierszyk dedykuje konkretnemu zwierzakowi, który przebywa w schronisku. Okazuje się, że  jego wierszyki mają cudowną moc i to co w nich napisze, to się sprawdza. Dzięki jego twórczości zwierzęta otrzymują szansę życia w prawdziwych domach, kochani przez ludzi. Jakie przygody i sytuacje czekają na Remika w Psierocińcu, oraz czy ten psiak i dla siebie znajdzie kochającą rodzinę, dowiecie się czytając książkę.




 Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu, to kolejna książka z tej serii. Jej głównym bohaterem jest Budzeł, pies bardzo psotliwy. Pewnego dnia okazuje się, że ten zwariowany zwierzak stracił węch. Zrozpaczony postanawia poszukać go na łące, na której poprzedniego dnia był z rodziną i swoim psim przyjacielem o imieniu Spiocheł. Podczas poszukiwań przeżywa różne przygody, poznaje inne zwierzęta, a na koniec ludzie, którzy go znajdują odwożą go do schroniska dla psów o wdzięcznej nazwie Psierociniec. Tak, to te samo miejsce w którym przebywał Remik, aczkolwiek po przemianie jest w nim bardzo miło. Czy Budzeł pozna Remika i czy ten napisze dla niego wiersz? Czy Budzeł wróci do swojej rodziny? Tego wszystkiego dowiecie się czytając książkę.



Obie książeczki poruszają bardzo ważny temat bezpańskich psów. Opisują życie w schronisku, które nie musi być złe, ale nigdy nie zastąpi żywej istocie rodziny: miłości i opieki jaką byłby w niej otoczony. Poruszony jest również temat przyjaźni i wzajemnego oddania, oraz wspierania się w trudnych chwilach. 
 Książki bardzo dobrze się czyta, a mnie osobiście wzruszyły swoim przekazem. Warto, aby dziecko miało je w swojej biblioteczce, lub przynajmniej przeczytało je. 


Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Wielka Księga Przygód 2 - wydawnictwa Wilga




Wielka Księga Przygód Tajnego Klubu Superdziewczyn to kontynuacja serii książek pt. Emii i tajny Klub Superdziewczyn. W tej części działanie klubu jest zagrożone. W szkole są organizowane dni sportu, które absorbują bardzo członków klubu. Członkowie nie mają czasu na swoje tajne spotkania, ponieważ muszą bardzo dużo trenować. Dodatkowo do klasy Emi i Anieli przychodzi nowa koleżanka Zosia, która wkracza pomiędzy nie. Zosia zaprzyjaźnia się z Anielą, co bardzo doskwiera odstawionej na tor boczny Emi. Dodatkowo Aniela nie chce już uczestniczyć w Tajnym Klubie Superdziewczyn, co doprowadza do tajnej misji. Członkowie klubu postanawiają odzyskać przyjaźń Anieli i wdrażają plan Przyjaźń. Co wymyślą dziewczyny i chłopak Franek? Jak potoczą się zawody sportowe? Czym jest wehikuł przyjaźni? Tego wszystkiego dowiecie się podczas lektury książki.

Wcześniej nie miałyśmy z Patrycją przyjemności czytać przygód Emi I Tajnego Klubu Superdziewczyn. Jeżeli i wy nie czytaliście wcześniejszych części, to nic nie szkodzi. Na początku książki przedstawione są wszystkie postacie, dzięki czemu czytelnik bardzo szybko orientuje się kto jest kim, a treść sama w sobie jest odrębnym opowiadaniem.
Gdy zanurzymy się w przygody Emi i jej przyjaciół, czas zatrzymuje się w miejscu i ciężko oderwać się od lektury. Ja przeczytałam tę książkę w jedno popołudnie, natomiast mojej córce zajęło to około 3 dni. Dodam, że nie jest to cienka lektura, ponieważ ma aż 290 stron, które wciągają w świat tajnych zebrań, w tajnych kryjówkach, super misji i w sposób lekki, aczkolwiek nie błahy poruszają bardzo ważne tematy takie jak przyjaźń, równouprawnienie, działanie zespołowe. Pokazują młodym ludziom jak postępować w trudnych dla nich sytuacjach. Zachęcają do przemyślanych zachowań, walki o to co jest dla nas najważniejsze oraz pokazują, że we wspólnym działaniu drzemie nieograniczona moc, która daje siłę do walki o to co jest dla nas najważniejsze. Jestem pod wrażeniem ile mądrości przemyca w swoich treściach ta książka. Pod przykrywką lekkiej treści znajduje się skarbiec mądrości.


Jeżeli jeszcze nie czytaliście żadnej z tych książek, zachęcam was do jej lektury. Pani Agnieszka Mielech wykonała kawał dobrej roboty. Polecamy wam tą książkę i z przyjemnością sięgniemy po poprzednie jej części.