piątek, 19 maja 2017

Prezenty na dzień dziecka.

Mieszkając w mniejszym mieście jakim jest Łomża, niestety mam ten problem, że wielkie sieci sklepów jeszcze do nas nie dotarły i często żeby skorzystać z ich oferty muszę jechać ok. 80 km w jedną stronę. Nie ukrywajmy, nie jest to zbyt przyjemne. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami, poświęceniem sporej części dnia oraz jak to z dziećmi bywa robi się z tego prawdziwa wyprawa. Gdy jeszcze służbowo jeździłam do Białegostoku, lubiłam zajrzeć do Smyka, ale wiadomo czasami świetne okazje przechodziły mi koło nosa. Teraz np. jest dużo promocji związanych ze zbliżającym się dniem dziecka. Można kupić wiele zabawek w atrakcyjnych cenach. 







Kiedyś bym powiedziała co z tego, skoro mam tak daleko. Całe szczęście teraz już nie muszę tak mówić. Wystarczy, że wejdę na Smyk.com czyli internetowy sklep tej sieci i produkty mam na wyciągnięcie ręki, z super rabatami. Każdy znajdzie tam coś dla swojego dziecka, czy masz niemowlaczka, małą artystkę, czy też fana klocków. Znajdziecie tam wszystko od maluszka do nastolatka :)



Osoby z większych miast, tam gdzie są stacjonarne sklepy, też nie zawsze mają ochotę na długie spędzanie czasu w sklepie, bo praca, dzieci, dom, ale zawsze wieczorem znajdą chwilę żeby wejść np. na Smyk.com i poszukać coś ciekawego na prezent dla swojego dziecka, chrześniaka itp. Fajne jest to, że zamawiając przez internet możemy odebrać w wybranym przez siebie sklepie stacjonarnym. Uwielbiam tę opcję, bo mam pewność, że to co wybrałam będzie na mnie czekało już gotowe do odbioru.



Ja znalazłam już kilka propozycji prezentów na dzień dziecka dla mojej Patrycji, ale chyba zdecyduję się na tą torebkę ze zdjęcia ze Smyk.com. Wiem, że jej się ona bardzo spodoba, bo w końcu to moja córka i kto jak kto, ale rodzic wie co jego dziecko lubi najbardziej. Dlatego uważam, że jeśli kupujemy prezent nie dla własnego dziecka, warto zapytać się czym aktualnie interesuje się dziecko. Piszę aktualnie, bo w młodym wieku te zainteresowania szybko mogą się zmieniać :) Nie wstydźcie się pytać, a rodzice nie wstydźcie się odpowiadać na te pytania. Szczęście i radość dziecka jest najważniejsze, a najgorsze co może być to rozczarowanie nietrafionym prezentem.



Artykuł sponsorowany