środa, 9 maja 2018

Kazooloo, czyli dlaczego warto grać w gry AR.

Świat idzie naprzód i technologia również ciągle się rozwija. Powstały smartfony, tablety, komputry, które co rusz są ulepszane. W szkole zadawane są prace domowe, których uczeń nie jest w stanie odrobić bez komputera. Rodzice często stają przed dylematem, czy pozwolić dziecku korzystać z dobroci technologii, czy to nie odciągnie je od nauki i jaki wpływ granie na komputerze,tablecie, będzie miało na rozwój naszego dziecka.  Jako mama dzieci w wieku szkolnym, stanęłam kiedyś przed takim dylematem. Piszę stanęłam, ponieważ już wiem, że granie nie jest złe, a dobór odpowiednich gier, wręcz może służyć rozwojowi naszego dziecka. Dzisiaj na przykładzie gry Kazooloo, chciałabym rozwiać wasze wątpliwości i pokazać wam ile zalet ma granie w gry z rozszerzoną rzeczywistością AR.



Czym jest Kazooloo?

Na początek chciałabym wam powiedzieć, czym jest Kazooloo. Kazooloo to Augmented Reality Game Board, czyli tzw. rozszerzona rzeczywistość, która zrewolucjonizowała świat rozrywki. Trójwymiarowy obraz, dźwięk 3D oraz technologia śledzenia różnych części ciała sprawiły, że gracze weszli na nowy poziom rozgrywki, a świat fantazy ożywa i zaprasza do krainy smoków lub robotów. My posiadamy wersję z robotami, gdzie moje dzieci używając swojego sprytu, zwinności i spostrzegawczości musiały zmierzyć się z przeciwnikami - robotami.


Jak grać w Kazooloo?

Do rozpoczęcia zabawy potrzebujemy smartfona lub tabletu, na którym należy zainstalować dedykowaną tej grze aplikację, oraz dysk Kazoolo, który można nabyć  na stronie  wyłącznego  Polskiego dystrybutora gry Gonzo Toys. Gra współpracuje z urządzeniami apple oraz działającymi w oparciu o system android, które posiadają procesor Dual Core (min. 1.0 GHz), 1 GB ram oraz tylną kamerę. Gdy mamy spełnione powyższe warunki, możemy zacząć niesamowita przygodę w wirtualnym świecie robotów, albo jak wolicie smoków.

Ważne: Napisałam, aby zainstalować dedykowaną aplikację, ponieważ my popełniliśmy ten błąd i zainstalowaliśmy aplikację z innym rozszerzeniem, która przeznaczona jest dla drugiej gry. W tym wypadku, gra po prostu nie chciała nam działać. 


Gdy już mamy zainstalowaną grę, możemy przejść do rozgrywki, poprzez zeskanowanie dysku, który kładzie się na podłodze. Na początku należy zacząć od samouczka, który w bardzo przystępny sposób, w języku polskim, wprowadzi dziecko w zasady gry. Moja 8 letnia córka, nie miała żadnych problemów ze zrozumieniem co w danym momencie powinna robić. Gdy już przejdziemy samouczek, zaczynają się poziomy, w których należy być zarejestrowanym użytkownikiem i wpisać kod, który znajduje się na odwrocie planszy. 



Gra posiada trzy opcje grania: klasyczny, przetrwanie, multiplayer. W wersji klasycznej mamy poziomy, które odblokowują się po przejściu poprzedniego. Im dalej tym poziom trudności jest wyższy. Opcja przetrwania, jak sama nazwa mówi, polega na wytrzymaniu fali atakujących robotów, jak najdłużej potrafimy. Natomiast opcja multipleyer to gra zespołowa. Mając więcej niż jedno dziecko, jest to bardzo fajne rozwiązanie, które zapobiegnie kłótniom, kto ma pierwszy grać.




Kazooloo to gra dla dzieci od 6 roku życia. Pewnie zachodzicie w głowę, jak to, strzelanina dla takiego małego dziecka? Terminy "bitwa", czy "walka" są tu umowne - w grze chodzi o emocje i zabawę. Gra nie promuje przemocy, nie występują w niej żadne drastyczne sceny, natomiast przy jej tworzeniu położono duży nacisk na ruch, spostrzegawczość oraz rozładowanie negatywnych emocji.




Kazooloo, czyli dlaczego warto grać w gry z rozszerzoną rzeczywistością.

1. Gra zachęca do ruchu.

Kazooloo, nie jest typową grą przy której dziecko siedzi na kanapie i używa tylko rąk do grania. Jest to typ gry ruchowej, przy której graniu należy wstać i intensywnie się ruszać, inaczej na wygraną są naprawdę marne szanse. Moja Patrycja, która pokochała tę grę, po kilku rundach była taka spocona, jak po intensywnej lekcji wf-u w szkole. Pamiętajcie, że moja córka jest w klasie sportowej i na lekcjach mają prawdziwe treningi. Jeżeli macie w domu dziecko, kanapowca, ta gra będzie idealna na jego rozruszanie, ponieważ jak to stwierdziła moja córka, wciąga od pierwszej rozgrywki.


2. Ćwiczenie koordynacji ręka - oko.

Koordynacja ręka - oko jest bardzo ważną umiejętnością każdego człowieka, która niezbędna jest już od najmłodszych lat. Jeżeli dziecko nie ma jej wyćwiczonej ma problemy z prostymi czynnościami takimi jak: samodzielne ubieranie się, prawidłowe chwytanie, rzucanie piłki, utrzymywanie równowagi przy staniu na jednej nodze, czy wykonywanie prac plastycznych. Natomiast dzieciom w wieku szkolnym koordynacja ręka - oko bardzo potrzebna jest przy nauce pisania. Naukowcy udowodnili, że granie w gry typu Kazooloo fantastycznie ćwiczy koordynację ręka - oko.  


3. Ćwiczenie koncentracji i refleksu.

Gdy gracz staje oko w oko z dużą liczbą przeciwników, nie ma w takiej sytuacji miejsca na rozproszenie. Dziecko musi się skupić na wykonywanej czynności, skoncentrować wszystkie swoje zmysły i mieć niesamowicie rozwinięty refleks. W czym te wszystkie umiejętności są potrzebne dziecku? Rozwinięcie tych umiejętności bardzo przyda się w nauce oraz w sporcie, gdzie koncentracja i refleks to podstawa.


4. Rozładowanie złych emocji.

Dzieci często nie wiedząc jak pozbyć się złych emocji, wyładowują je na innych członkach rodziny, lub kolegach. Kazooloo wspiera dziecko w tych sytuacjach. Poprzez intensywny ruch i "walkę" z wirtualnym wrogiem dziecko w bezpieczny dla siebie sposób, może pozbyć się negatywnych emocji.

5. Ćwiczenie umiejętności społecznych.

Tryb Multiplayer pozwala na rozwijanie umiejętności społecznych takich jak: umiejętność pracy w zespole, komunikowanie się z innymi ludźmi, uczy rozwiązywania problemów oraz wzajemnej motywacji. Wspólne granie i realizowanie tego samego celu, zbliża do siebie rodzinę, rodzeństwo czy też kolegów.

Jak widzicie gry to nie samo zło, a wręcz przeciwnie. Odpowiednio dobrana gra taka jak Kazooloo pomaga w rozwijaniu wielu ważnych dla człowieka umiejętności. Cieszę się, że są takie gry i z przyjemnością mogę wam polecić grę Kazooloo, którą znajdziecie w sklepie Gonzo Toys. Jeżeli chcecie być na bieżąco, koniecznie polubcie profil Kazooloo Game Polska na facebooku oraz na instagramie.



Na koniec chciałabym zaprosić was do obejrzenia filmiku, na którym zobaczycie jak dobrze można się przy niej bawić.





20 komentarzy

  1. To gra zupełnie różniąca sie od zwykłych Gierek na telefon. Swietnie aktywizuje dziecko my z synem razem gramy 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jednak obstaję przy planszówkach. Tylko co z tego, kiedy dzieci są tak nabodźcowane, że nie potrafią dziś usiąść spokojnie i rzucać kostką. Ciekawa propozycja, faktycznie trochę inna od typowych zabijanek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał....nie słyszałam jeszcze o tym! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie żadnych takich zabaw. Wiem, że nie odseparuję młodego od rzeczywistości i tak będzie grał, bo grają koledzy, ale ja do tego palca nie przyłożę. Ze mną to zagra na przykład w szachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powinieneś palec przyłożyć, patrząc w co może grać a od czego powinien trzymać się z daleka. Zakazywanie jest najgorszą rzeczą jaką można zrobić, bo owoc zakazany najbardziej kusi.

      Usuń
  5. No nie wydaje mi się, że są to dobre argumenty. Ja dla mnie to trochę strata czasu i jednak jak już grać to w coś co rozwija intelekt albo wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalety udowodnione są naukowo. We wszystkim trzeba znać umiar i są gry w które dziecko nie powinno grać, ale akurat ta taką nie jest.

      Usuń
  6. I super! Nie ma co demonizować gier, nie wszystkie są ogłupiające. Czasami warto samemu przetestować i dopiero wtedy decydować, czy pozwolić młodym grac, czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat się rozwija, a zabranianie przynosi zazwyczaj odwrotny skutek od zamierzonego. Lepiej podsunać coś co bedzie rozwijało pewne zdolności dziecka niż zdać się na przypadkowy wybór samego dziecka.

      Usuń
  7. Fajna gra. Ale zdecydowanie jestem za grami planszowymi. Wszystko najlepsze co odciąga dzieci od tabletów i telefonów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja córka przekonuje się powoli do gier 3d, więc może by jej się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuba jak tylko podrośnie to kupię mu taka aktywizująca gre

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu takich nie było, gdy byłam dzieckiem? 😀

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jednak wolę tradycyjne gry, bo staramy się ograniczać dziecku czas przy telefonie, czy tablecie, a i tak niesamowicie go ciągnie do tych urządzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Osobiście nie przepadam za takimi grami - więc to mój mąż będzie ewentualnie wprowadzał Bąbla w ich tajniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Duży plus, że gra oferuję cos więcej od zwykłych strzelanek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne, dla starszych dzieci, które to wszystko przećwiczyły już bez elektroniki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam mieszane uczucia i chyba bardziej jestem na nie niż na tak. Wolę tradycyjne gry planszowe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa rzecz, może kupię na Dzień Dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. NIesamowita jest ta gra- zupełnie inna od wszystkich tego typu

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP