środa, 25 kwietnia 2018

Jak wybrać najlepsze kolonie dla dzieci.


Nastaje taki czas w życiu każdego rodzica i dziecka, gdy zaczynamy się zastanawiać, czy już można wysłać dziecko samo na kolonie. Każdy rodzic jest pełen niepokoju i wątpliwości, a w jego głowie rodzi się mnóstwo pytań na które próbuje znaleźć odpowiedź. Na jedne pytania musimy sobie sami odpowiedzieć, na inne zaś mogę pomóc znaleźć wam odpowiedź.




W pierwszej kolejności nasuwa nam się pytanie czy nasze dziecko jest już gotowe do samodzielnego wyjazdu? Tak naprawdę każdy rodzic powinien poszukać tej odpowiedzi w głębi siebie. To normalne, że martwimy się o nasze dziecko, ale należy zaufać swojej intuicji i zdrowemu rozsądkowi. Jeżeli nasz 6 latek jest już samodzielny, nie boi się przebywać z nieznanymi mu ludźmi, umie liczyć i wiecie, że sobie poradzi, to czemu nie? Dla jednych dzieci wyjazd w wieku 6 lat nie będzie problemem, natomiast w innym przypadku nawet 9 latek może sobie w takiej sytuacji nie poradzić. 



Jeżeli już decydujemy się na wysłanie dziecka na kolonie to powinniśmy dobrze się do tego przygotować. Co to znaczy dobrze się przygotować? Po pierwsze należy znaleźć odpowiednie biuro specjalizujące się w organizowaniu kolonii dla dzieci. Musi być sprawdzone i mieć dobrą opinie. 

Szukając kolonii należy kierować się upodobaniami naszego dziecka np. moja Patrycja z chęcią pojechałaby na kolonie z zajęciami dla młodych artystów, takie jak Kolonia Letnia Fabryka Pasji, które znalazłam na stronie Kochamykolonie.pl Przeglądając ich ofertę okazuje się, że dla każdego znajdzie się coś fajnego np.
- kolonie taneczne i akrobatyczne,
- kolonie dla wielbicieli ekstremalnych przygód,
- kolonie tylko dla dziewczyn
- obóz konny
- obóz żeglarski
- obóz kajakowo - rowerowy
- obóz wędkarski
- obóz hulajnogowy
- obóz dla fanów lego, 
- obóz dla robotyka z Legolandem
- kolonie mix, czyli zajęcia z różnych dziedzin takich jak sport, plastyka, muzyka
- kolonie z rodzicami



Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale lepiej sami zajrzyjcie na stronę Kochamykolonie.pl.  Zobaczycie, że wybór jest ogromny, dopasowany do zainteresowań i wieku dzieci.


 Gdy wejdziemy w konkretną ofertę, znajdziemy w niej: opis kolonii (gdzie będzie się odbywał, przedział wiekowy dzieci, co zawiera w sobie cena - patrzmy czy jest wliczone ubezpieczenie w cenę kolonii), zakwaterowanie (zdjęcia obiektu, położenie, atrakcje w obiekcie, wyżywienie), program (zajęcia podstawowe plus zajęcia fakultatywne i wycieczki), transport (informacje skąd i o której odjeżdża autobus).




Gdy już mamy zarezerwowany konkretny obóz, lub kolonię, należy wypełnić wszystkie dokumenty, które są dostępne na stronie organizatora. Każdy uczestnik kolonii musi mieć ze sobą tzw. Kartę kolonijną w której zawarte są takie informacje jak stan zdrowia, szczepienia, uwagi. 



Jak spakować dziecko na kolonie? Oprócz takich rzeczy jak ubrania, buty, przybory higieniczne, zabezpieczenie przed deszczem, na stronie organizatora znajdziecie podpowiedzi o czym należy pamiętać np. strój kąpielowy, klapki, czepek. Wszystko zależy od wybranego  przez nas profilu kolonii. Najważniejsze jest, aby spakować dziecko w plecak, który będzie mógł sam przenieść z autokaru do miejsca zakwaterowania, ponieważ opiekunowie nie są w stanie nieść 40 toreb. Bagaże oklejane są naklejką, tak aby nie pomyliły się. 



Podróż. Pamiętajmy, że podróż autokarem trwa dłużej niż jazda samochodem. Jeżeli dziecko ma chorobę lokomocyjną, należy zabezpieczyć go na tą ewentualność (lek i torebki). Przystanki są organizowane co 4 godziny, przy okazji autokar zatrzymuje się po drodze, aby zabrać inne dzieci. Jak sami widzicie, podróż taka będzie zdecydowanie dłużej trwać niż wyjazd rodzinny samochodem, dlatego warto dać dziecku picie i jedzenie. 



Gdy dziecko jest już na kolonii, warto umówić się z nim na kontakt telefoniczny po południu, ponieważ dzieci rano mają zajęcia. Gdy nasze dziecko nie posiada jeszcze telefonu, można skontaktować się z nim dzwoniąc do kierownika kolonii, aczkolwiek pamiętajmy o zdrowym rozsądku, gdy kierownik nie odbiera, spróbujmy zadzwonić później, bo być może w tym momencie jest zajęty np. prowadzeniem zajęć. 



Ważną kwestią jest również kieszonkowe. Zaleca się dać około 150 zł. Często wychowawcy przechowują część kieszonkowego u siebie, mają w tym celu listę, kto ile u nich zostawił, ale wychowawca, robi to tylko i wyłącznie z własnej woli. Jeżeli nie będzie chciał wziąć na siebie takiej odpowiedzialności, to nie ma takiego obowiązku.



Gdy przeglądałam stronę Kochamykolonie.pl natknęłam się na Pamiętnik z kolonii. Okazuje się, że rodzice, którzy chcą na bieżąco śledzić co się dzieje i jak się bawią ich dzieci, mogą zaglądać do tej zakładki i śledzić codzienne relacje z przebiegu kolonii. Bardzo mi się takie rozwiązanie podoba, gdyż od mojej córki rzadko kiedy mogę się czegokolwiek dowiedzieć. Tak bez wypytywania możemy sprawdzić co danego dnia się działo.



W razie problemów należy zwracać się do kierownika kolonii. W nagłych przypadkach jest udostępniony tzw. TELEFON ALARMOWY, czynny całą dobę.



Kolonie to fantastyczny sprawdzian samodzielności, możliwość poznania nowych kolegów i koleżanek, poznania nowych miejsc i najważniejsze, kolonie to niezapomniana PRZYGODA dla dziecka. Myślę, że gdy raz wyślecie dziecko na kolonie, to będzie chciało jechać co roku. Oczywiście jeżeli skorzystacie z oferty sprawdzonego biura takiego jak Kochamykolonie.pl Nie czekajcie za długo z decyzją, bo miejsc jest już coraz mniej. 


Źródło zdjęć - Kochamykolonie.pl


*Post powstał we współpracy z marką Kochamy kolonie.

33 komentarze

  1. Moje dzieci już za duże na kolonie, ale w tej chwili przy tylu propozycjach trzeba dobrze się zastanowić, gdzie dziecko wysłać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla nas temat kolonii jest jeszcze bardzo odległy. Sama nie chciałam na nie jezdzić jako dziecko - ale może Bąbel będzie miał odmienne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale atrakcje. My z koloniami musimy zaczekać jeszcze kilka lat, ale na pewno dziewczyny wybiorą się i to nie raz. Oczywiście wybór odpowiedniej kolonii nie należy do najłatwiejszych ale takie kolonie dają same plusy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama wybrałabym się na takie kolonie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całe dzieciństwo i wczesną młodość jeździłam na kolonie i obozy, mam nadzieję, że Tosia też będzie taką formę wakacji lubić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybór kolonii jeszcze długo przede mną, ale dobre wskazówki zawsze są w cenie

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zdjęciach widać ,że dzieci świetnie się bawią i mam nadzieję, że takie właśnie teraz firmy kolonie oferują :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo za ten post, co prawda mam dopiero 3latkę w domu, aczkolwiek cenne uwagi są ponadczasowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś są takie czasy, że musimy dobrze się zastanowić czy aby na pewno chcemy wysłać dziecko na kolonie. Ja tego bym nie zrobiła , mam swoje zdanie na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Będąc dzieckiem jeździłam na kolonie od mamy z pracy. Zimą i latem.
    Dziś bałabym się wysłać dzieci na taki wypoczynek obserwując to, co się dzieje wśród dzieci i młodzieży.
    Interesujące są wyjazdy organizowane przy społecznościach, do których dziecko należy np sekcja karate ma organizowany obóz letni itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile razy korzystałaś z poleconego biura? Masz sprawdzone kierunki?

      Usuń
    2. Każdy ma własne preferencje do kierunku albo tematyki, bo każde dziecko jest inne i ma inne zainteresowania.

      Usuń
    3. Tak, ale prędzej skorzystam z czegoś poleconego w tak istotnym temacie niż kompletnie nieznanego. Stąd moje pytanie.

      Usuń
  11. Mój syn był pierwszy raz na koloniach w ubiegłym roku, jako niespełna siedmiolatek, był zachwycony i... dużo bardziej samodzielny niż w domu. Podstawa to organizator, do którego mamy pełne zaufanie. Oferta, którą przedstawiasz jest mega kusząca.

    OdpowiedzUsuń
  12. kolonie jeszcze przed nami, ale będę chciała, żeby moja córeczka miała okazję wyjechać na takie kolonie, bo to świetna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dziecko jest jeszcze za małe na kolonie, ale za kilka lat na pewno go na jakieś wyślemy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzieci nie mma ale za to 11 letnia siostrę ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje dziewczynki są jeszcze za małe na takie wyjazdy, ale z sentymentem wspominam własne wyjazdy na kolonie... Wierzę, że i one będą się kiedyś tak dobrze bawić i wspominać wyjazdy wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama bym na takie kolonie w siodle pojechała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest taka możliwość, żeby jechać z rodzicami. To mnie najbardziej zaskoczyło.

      Usuń
  17. Wiele ludzi szuka zaufanych miejsc i osób organizujących pobyt dla dzieci. Polecę im tę stronę

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda to super, ale ja chyba nie puszczę nigdy córki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Najlepsze sa sprawdzone miejsca :) Zwłaszcza jesli się wysyła dziecko po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Najlepsze sa sprawdzone miejsca :) Zwłaszcza jesli się wysyła dziecko po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeździłam na kolonie trzytygodniowe, a główną ich atrakcją były lasy, jezioro, morze góry i życie towarzyskie. Teraz dzieciaki wyjeżdżają na raptem kilka dni za ciężkie pieniądze. Mają mnóstwo atrakcji, ale nie mają czasu na nawiązanie relacji... szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja, jako dziecko, nie znosiłam kolonii ;) Zobaczymy, jakie syn będzie miał do nich podejście, nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolonie to świetna sprawa. Dziecko uczy się samodzielności i poznaje nowe osoby.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nigdy nie byłam na koloniach, do dziś mi się kojarzy że na kolonie jeździły tylko dzieci z miasta :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiałam jeżdzić na kolonnię, dla nie to był cudny czas. zazwyczaj wyjeżdzałamz rodzeństwem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mamy jeszcze czas... Na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo dobrze napisane!! Podpisuje się pod tym wpisem

    OdpowiedzUsuń
  28. Tewelacyjna oferta moj starszy często jeździł na obozy konne tenisowe i inne. To świetna nauka i zabawa dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  29. NIe wiem jak to możliwe, ale nigdy nie byłam na koloniach

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP