czwartek, 30 listopada 2017

Ja, ciąża i cała reszta - recenzja.

Ja, ciąża i cała reszta Wydawnictwa Muza to kreatywny notatnik dla kobiet w ciąży, które chcą w jednym miejscu znaleźć poradę i udokumentować swoje wspomnienia.




Ostatni raz w ciąży byłam około 9 lat temu. Z biegiem lat wspomnienia zaczynają się zacierać, aż stają się prawie niewidoczne dla naszego umysłu. Jeszcze teraz są wyraźne i dużo pamiętam, ale za kolejne kilkanaście lat już tak nie będzie. Gdy moja córka będzie w ciąży, to pewnie zostanie ich niewiele. Bardzo żałuję, że za moich czasów nie było takiej książki jak Ja, ciąża i cała reszta, która łączy w sobie poradnik oraz pamiętnik.



Poradnik nie jest taki typowy jak zwykle, lecz oprócz informacji jak zmienia się ciało w czasie ciąży, jak rozwija się dziecko itp. zawiera dużo śmiesznych informacji tj. zabobony. Jest to poradnik z poczuciem humoru.



Porady przeplatają się z miejscami w których przyszli rodzice (głównie mama, ale jest też miejsce dla taty) mogą wpisać swoje wspomnienia tj. najlepsze momenty, najgorsze momenty, zachcianki, kto najwięcej dzwoni, ciążowa lista przebojów. To tylko malutki wycinek tego co w tej książce znajdziecie.



Książka Ja, ciąża i cała reszta jest kreatywna, zabawna i umili ciążę niejednej mamie, a po kilkunastu latach będziecie mogli ją ze śmiechem, łzami wzruszenia oglądać z waszym dzieckiem i resztą rodziny.

Z wyjątkową przyjemnością wam ją POLECAM, ponieważ nigdy nie widziałam tak fajnej książki na okres ciąży. 
TOP