środa, 1 marca 2017

Domowa sesja Emili.

Ci którzy obserwują nasz fanpage wiedzą, że byłam wczoraj u naszej najmłodszej (tylko 2 miesięcznej) Emilli, na domowej sesji fotograficznej. Robiłam to po raz pierwszy i nie jestem profesjonalnym fotografem. Nie mam również profesjonalnego sprzętu, ale nie przeszkodziło mi to w zrobieniu całkiem fajnych zdjęć. 

Dziś bez zbędnych słów, bo to tym razem zdjęcia się liczą.













Teraz zobaczcie co potrafi wprawiony grafik i fotograf, czyli moja koleżanka blogowa Heronima :)

 Dziękuję ci jeszcze raz za pomoc.



I jak wam się podoba? 
TOP