sobota, 4 czerwca 2016

Piknik rodzinny.

Dawno mnie tu nie było. Moja pierwszoklasistka pochłonęła sporo część mojej uwagi w ostatnim czasie.




 Dziś dla tych których jeszcze interesuje co u nas, zapraszam na relację z pikniku rodzinnego w którym uczestniczyliśmy.





Jakim cudem jej się udało tak fiknąć? Nie mam pojęcia :)



 Pati zakochała się w jeździe na koniach.










Pozdrawiam :) 

Ps. Muszę się trochę rozpisać, bo mi pióro zardzewiało :D
TOP