czwartek, 22 stycznia 2015

Problemy chłopców.

Dziś chciałabym poruszyć dość delikatny temat, a raczej problem na jaki napotykamy, my mamy chłopców, w okresie ich dzieciństwa. O czym mowa? Oczywiście mam na myśli stulejkę.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          


                                                                                                                                                     

Co to jest stulejka? To zwężenie napletka, które uniemożliwia zsunięcie go z główki siusiaka. Może to być wada wrodzona, ale często jest to efekt nieprawidłowej pielęgnacji w okresie niemowlęcym.

Gdy Kuba był niemowlakiem byłam zagubiona w tym temacie. Słyszałam różne opinie od babć, ciotek, a nawet lekarze i pielęgniarki nie zgadzali się ze sobą. Jedni mówili, aby od małego ćwiczyć siusiaka (czyli odciągać napletek) podczas kąpieli, inni odradzali to robić. Babcie straszyły, że w nieodciągniętym napletku zrobi się siedlisko bakterii. Na całe szczęście skonsultowaliśmy się z bardzo dobrym pediatrą, który wytłumaczył nam jak mamy postępować.

Jak to naprawdę z tym jest. Do pierwszego roku życia siusiaka nie „ćwiczymy”. Jest to jak najbardziej naturalne i niebudzące niepokój zjawisko zwane stulejką fizjologiczną. Zbyt gwałtowne odciągnięcie napletka, może spowodować jego uszkodzenie, podczas gojenia ran mogą powstać blizny. Takim postępowaniem sami możemy doprowadzić do powstania stulejki, którą już tylko chirurg będzie mógł wyleczyć L.

Co więc należy robić? Co z tym siedliskiem bakterii? Nie zrobi się tam siedlisko bakterii samo z siebie. Wystarczy zachować odpowiednią higienę. Siusiaka należy obmywać od zewnątrz przy zmianie pieluchy, oraz w kąpieli. Oczywiście robimy to czystymi rękami, aby bakterie z naszych rąk nie doprowadziły do powstania stanu zapalnego dróg moczowych u naszego szkraba. To my rodzice, myjąc dziecko brudnymi rękoma, możemy doprowadzić do choroby (nie ważne czy to chłopiec, czy też dziewczynka). Pamiętajmy: MYJMY RĘCĘ przed zabiegami pielęgnacyjnymi naszych dzieci !!!

 Po pierwszym roku życia możemy delikatnie próbować odciągać napletek, ale nic na siłę. Takie działania nie powinny sprawiać bólu „pacjentowi”. Do 3 roku życia napletek w sposób naturalny, sam powinien się odkleić. Jeśli tak się nie stanie, też nie ma co panikować. Czasami trzeba trochę więcej na to czasu. Najważniejsza jest higiena, aby nie doprowadzić do stanów zapalnych.

Jednak jeśli napletek nie chce samoistnie się odkleić do 6-7 roku życia i nie występują stany zapalne, można zastosować maść sterydową, która jest dość skuteczna, ale tylko u chłopców (u dorosłych mężczyzn nie działają). Zawsze warto, aby zaufany lekarz przyjrzał się problemowi. Najlepiej nie podejmować takich decyzji po konsultacji z WUJKIEM GOOGLE.

Przejdę teraz do ostatniego i chyba ostatecznego sposobu na pozbycie się tego problemu. Jest to operacja stulejki. Kiedy trzeba się na nią zdecydować u dzieci?
Jedną z przesłanek do wykonania operacji są powracające stany zapalne napletka i żołędzi (czyli główki siusiaka), oraz gdy występują problemy z siusianiem.
U dzieci operację tę przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Gojenie trwa do około 10 dni, a następnie należy rozpocząć rehabilitację. Całe szczęście jeśli chodzi o operacyjne usunięcie stulejki, nie mam praktycznych doświadczeń w tym temacie.

Chirurgiczne leczenie stulejki - rysunek poglądowy


W przypadku Kuby problem rozwiązał się w sposób naturalny, bez ingerencji lekarzy.

Warto od małego uczyć syna odpowiedniej higieny siusiaka, aby oszczędzić mu nieprzyjemności w przyszłości. Niestety u dorosłych mężczyzn, ten problem rozwiązuje się tylko chirurgicznie.

Podsumowując, do tematu stulejki należy podejść spokojnie, nic na siłę, aczkolwiek nie należy zaniedbywać jej, ponieważ skutki tego mogą być dość nieprzyjemne w przyszłości.


A jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? 
TOP