poniedziałek, 21 lipca 2014

1 urodziny bloga :)

21 lipca 2013 r. opublikowałam swój pierwszy post.                                                                                                                                                                                                                                                                                      
                                                                                                                                             
Wchodząc w ten świat nie miałam o nim zielonego pojęcia. Nie wiedziałam na jakich zasadach funkcjonuje, nie wiedziałam jak znaleźć inne blogi, przez 2 tyg. nie mogłam napisać komentarza (przez ciasteczka:P)  Pierwszych kilka miesięcy blogowania, to nauka od zera.

Pamiętam pierwszy komentarz, który dostałam, ale byłam podekscytowana. Gdy dostałam pierwszą nominację w naszym blogowym łańcuszku, skakałam z radości jak nastolatka. Tak samo było przy pierwszej ofercie testowania. Chociaż z tym zbyt wiele się nie zmieniło, bo nadal się cieszę jak dostaniemy coś do testowania dla dzieci. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale bardziej cieszą mnie rzeczy dla moich dzieci niż dla mnie. A jaką miałam radochę jak zobaczyłam 100 wyświetleń dziennie :) wtedy o UU nie miałam zielonego pojęcia.

Były też rozczarowania i dwie chwile załamania blogowego. Pierwsza na Boże Narodzenie, a druga na Wielkanoc :)

Najfajniejsza rzecz jaka mi się przytrafiła to moje blogowe psiapsiułki: Jola, Asia, Agata oraz kilka fajnych koleżanek z blogów rodzicielskich czyli: Ania, Sylwia, Asia, Karolina i wiele innych fajnych mam.
Asi szczególnie chcę podziękować. Gdy mieliśmy trudny czas, wyciągnęła do mnie swą pomocną dłoń. Jej chęć pomocy była dla mnie bezcenna.

Dzięki prowadzeniu bloga, znowu pokochałam fotografować i mam nadzieję, że będę się rozwijała coraz bardziej w tej dziedzinie. Przypomniałam sobie jak się pisze :)

Dwa razy wyszłam z bloga na tzw. spotkania blogowe. Jedno chciałam sama zorganizować, ale się nie udało. Całe szczęście moja głowa jest pełna pomysłów i już myślę nad czymś innym.

A teraz przypomnienie kilku tekstów, których pewnie nie znacie, bo jeszcze tu nie zaglądaliście :)




Mała fashionistka (jeden z dwóch popełnionych przeze mnie wpisów powiedzmy, że modowych)


Super dzieciaczki rok temu :)



I teraz :)


Chyba się bardzo nie zmieniły te moje robaczki.

To chyba na tyle z podsumowań :) Dziękuję, że jesteście z nami :)

TOP