niedziela, 23 marca 2014

Twórczy szał.

Pati zażyczyła sobie dziś malować farbami. Czemu nie. Przygotowałam jej prawie wszystko (oprócz fartuszka) i poszłam sobie prasować. Po pewnym czasie zaglądam jak malowanie przebiega, bo córka z żadnym obrazkiem nie przybiega i zastałam taki oto widok. Ja jako trochę szalona matka, zamiast za głowę złapałam za aparat :)












U was też tak twórczo bywa?
TOP