poniedziałek, 18 grudnia 2017

Jak to wtedy było? czyli gra planszowa dla całej rodziny.

Jak to wtedy było? czyli gra planszowa dla całej rodziny, to właśnie o niej chciałabym wam dzisiaj trochę opowiedzieć. Zanim zacznę, chciałabym się was spytać, czy pamiętacie swoje wyprawy do babci, dziadka, rodzinne spotkania?




 Ja w dzieciństwie czasami chodziłam do babci na noc. Gdy szykowała mi najlepsze zapiekanki na świecie, czasami opowiadała mi swoje przygody i przeżycia z dzieciństwa, natomiast moi rodzice zupełnie nie byli wylewni. Natomiast wujek miał dar opowiadania i niesamowite przygody w młodości. Delikatnie mówiąc był szalony, a my dzieci czasami braliśmy udział w tych szaleństwach. Kiedyś zabrał wszystkie dzieciaki z rodziny na łąki wypróbować własnoręcznie zrobioną armatkę, innym razem to była kusza, a jeszcze innym razem wybudował nam z cementu niesamowity zamek. Te wspomnienia siedzą gdzieś ukryte w naszych głowach i tylko czekają na jakiś bodziec, który pomoże im stać się fascynującymi opowieściami. Takim właśnie bodźcem morze być gra planszowa Jak to wtedy było?


W skład gry wchodzą:

- plansza
- pionki
- karty z obrazkami
- karty z pytaniami


W grze może uczestniczyć od 2 do 12 osób, od 6 roku życia. Każdy gracz dostaje po pięć kart z obrazkami. Wybiera jedną z tych kart i opowiada z czym ona mu się kojarzy (opowieści z własnego życia). W zależności od ilości uczestników, jeden gracz maksymalnie opowiada 3 opowieści. Gdy już wszyscy skończą opowiadać, następuje właściwa  rozgrywka, czyli runda pytań. Mamy dwa rodzaje pytań osobiste (na nie może odpowiedzieć tylko osoba, która je wylosowała) i pytania przechodnie (przechodzą na kolejnych graczy, gdy poprzednik nie udzielił prawidłowej odpowiedzi, lub gdy odpowiedzi jest więcej niż jedna). Gdy udzielimy poprawnej odpowiedzi przesuwamy się do przodu. Kto pierwszy dotrze do mety ten wygrywa.




Jak to wtedy było? to fantastyczna, rodzinna gra łącząca pokolenia. W czasach, gdy wspólne siadanie i rozmawianie stają się coraz rzadsze i często mało atrakcyjne dla dzieci z różnych przyczyn, taka gra urozmaici wspólne spędzanie czasu. Starszemu pokoleniu przypomni piękne czasy młodości, natomiast dzieci zobaczą rodziców i dziadków w zupełnie innym świetle. Starsze pokolenie nie zawsze było starsze i miało ciekawe przeżycia o których już sami może zapomnieli. Młode pokolenie dowie się, jak bardzo zmienia się świat w którym żyjemy. Czasy dziadków, rodziców były zupełnie różne niż teraźniejszość. Dziadek moich dzieci pamięta jeszcze czasy wojny, natomiast ja urodziłam się jeszcze w czasie komunizmu. Gdy moje dzieci kiedyś usłyszały, że ogrywałam syna mojego brata (tylko 10 lat ode mnie młodszego) w Mortal Kombat (taką bijatykę) to uwierzyć nie mogły :)



Oprócz zalety łączenia pokoleń i cudownego wspólnego spędzania czasu, gra Jak to wtedy było? ma jeszcze dodatkowe zalety. Fantastycznie ćwiczy skupienie, pamięć i cierpliwość. Żeby zapamiętać  wszystkie szczegóły, trzeba się skoncentrować na tym co mówią inni. Natomiast dla dzieci będzie to dobre ćwiczenie ładnych wypowiedzi ustnych, z którymi czasami miewają problemy.

Jak dla mnie ta gra ma same pozytywy i będzie cudownym urozmaiceniem każdej rodzinnej wizyty, lub imprezy w gronie przyjaciół. Można ją kupić własnej rodzinie, lub sprawić jako prezent np. dla dziadków. Jeżeli macie takie same odczucia jak ja, to możecie ją kupić TUTAJ

20 komentarzy

  1. Pomysłowa gra, która uczy i zapewnia rozrywkę jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka gra ze wspomnieniamiw tle. Dla całej rodziny

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł na pokazane dzieciom co i jak wyglądało nim pojawiły się na świecie, bo przeciez wiele rzeczy to dla nich totalna abstrakcja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o, i będzie na Dzień Babci i Dziadka jak znalazł :) dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa gra, co [rawda moje wnuki najchętniej graja w karty, my zreszta też chociaż kilkanaście gier na półce:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysł na prezent ;-) a także można wspaniale spędzić czas w rodzinnym gronie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie gry przenoszące do dawnych czasów! Jakiś czas temu hitem u nas była Kolejka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna gra, ja szukałam czegoś na święta i skońćzyło się na monopoly :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy dzieci, które nie umieja czytac moga grać w tą grę? Czy konieczny jest do tego dorosły lub inne czytające dziecko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie umie czytać, nie przeczyta pytań. Ta gra ma łączyć pokolenia, więc dorośli są niezbędni w tej grze.

      Usuń
  10. Dobry sposób na poznanie historii i wspomnień rodziny. Na pewno wciąga - mnie takie rzeczy zawsze interesowały. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczną propozycja na zbliżające się święta

    OdpowiedzUsuń
  12. Obawiam się, że mój syn jeszcze na nią za mały...

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspniała gra! Może być pięknym gestem wykonanym w kierunku dziadków - i okazją do wspólnego wspominania oraz snucia opowieści :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O już widzę że by nam się spodobała !

    OdpowiedzUsuń
  15. Też ją mamy ale jeszcze nie graliśmy, pewnie zajrzymy do niej w święta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gra będzie prezentem dla dziadków. Moja Zuza co weekend u nich nocuje, więc na pewno szykują się extra rozgrywki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze troszkę musimy na nią poczekać, dzieciaki trochę za małe.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ta planszówka. Zawsze to jakiś inny prezent dla dziadków. Szkoda ze ona jest od 6 lat.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP