środa, 18 października 2017

Zgubek, czyli sposób na znalezienie zgubionej rzeczy.

Zgubek, czyli sposób na znalezienie zgubionej rzeczy. W tym jednym zdaniu najprościej opisać nowy gadżet, który ostatnio pojawił się na rynku. Nie znam chyba żadnej osoby, która nic by w życiu nie zgubiła, a moja córka jest mistrzynią w zapodziewaniu swoich rzeczy. Aczkolwiek nie zawsze jest to z jej winy.




Raz zdarzył nam się przypadek, że babcia, która przyszła po wnuczkę ubrała dziewczynkę w buty mojej córki i tak sobie poszły do domu. Teraz, gdy córka chodzi do klasy sportowej i wszyscy mają takie same koszulki to o zgubienie jej po wf nie jest trudno. Tych przypadków zagubień można wyliczać i wyliczać. Niektóre rzeczy odżałujemy, a strata innych będzie dość bolesna. W przypadku bolesnych strat na ratunek przyjdzie nam Zgubek, czyli sposób na znalezienie zgubionej rzeczy.



Zgubek są to spersonalizowane naprasowanki i naklejki, które zawierają osobisty kod danej osoby. Wystarczy nakleić na ulubiony przedmiot dziecka (i nie tylko dziecka oczywiście), albo naprasować na ubranie typu kurtka, bluza i już mamy dużą większą pewność, że nasza rzecz w razie zgubienia odnajdzie się.






Jak działa zgubek? Gdy ktoś znajdzie naszą rzecz, wystarczy, że zeskanuje kod z naklejki. Wówczas na jego telefonie pojawia się opcja, czy chce wysłać sms do właściciela, czy też woli wysłać maila. W przypadku maila, jest to trochę bardziej skomplikowane, ponieważ musi wpisać swój adres email. Natomiast jeśli chodzi o sms, jest to bardzo proste, wystarczy zatwierdzić i gotowa wiadomość z numerem telefonu znalazcy zostaje dostarczona do właściciela zgubionej rzeczy.





Właściciel otrzymuje powiadomienie sms z numerem osoby, która znalazła przedmiot. Równocześnie Zgubek wysyła maila z powiadomieniem. Jak widzicie system jest bardzo prosty i łatwy w użyciu dla obu stron. Znalazca nie zna danych osoby, która rzecz zgubiła. Jedynym słabym punktem Zgubka jest człowiek, ale trzeba ufać, że ludzie są pomocni i z chęcią oddadzą znalezioną rzecz, która dla kogoś jest cenna.

Co do trwałości naklejek, niestety jeszcze w tej chwili za krótko go używamy, żebym mogła w pełni satysfakcjonująco odpowiedzieć na to pytanie. Naklejki, które nakleiłam jak na razie trzymają się dobrze i nie ścierają się. Co do czytelności kodu, u nas zadziałał bezbłędnie i nie było problemu z jego zeskanowaniem.

Pewnie zadajecie sobie pytanie ile taki zestaw może kosztować. Zgubek to 72 naklejki oraz 72 naprasowywanki. Cały ten zestaw kosztuje 34,90 plus koszty wysyłki. Czy to dużo przy możliwości oznaczenia aż 144 rzeczy, które są dla nas cenne? Myślę, że cena jest bardzo przystępna, a sam Zgubek jest fajnym pomysłem, wyróżniającym się wśród innych tego typu spersonalizowanych naklejek.

My już mamy swojego Zbubka, a jeśli wam się spodobał ten fajny i bardzo przydatny gadżet, to zapraszam was na jego stronę o TUTAJ




50 komentarzy

  1. Bardzo przydatny gadżet. Teraz już zgubienie nie będzie straszne

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy gadżet, taki na miarę współczesnego świata ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna sprawa. Podsyłam mężowi, bo on u nas "ogarnia" takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko czy ludzie będą z tego skanowania korzystać? Ale pomysł świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ludzie uczciwi, dla których nie będzie to problem.

      Usuń
  5. Ja stwierdziłam, że chyba mężowi zamówię taki komplet :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sprawa! Nowoczesnie się robi. Kiedyś podpisywałam ręcznik córki w zerówce - do dziś (A minęło 8 lat) marker się nie sprał 😁

    OdpowiedzUsuń
  7. przypomina mi słynnego niegdyś "przygarnij kropka" ;) )

    OdpowiedzUsuń
  8. Super gadżet - moim dzieciom na pewno by się spodobał!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi by się coś takeigo przydało, choć dzieckiem już nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest drogi, to zawsze możesz sobie go sprawić :)

      Usuń
  10. Czasem i mnie przydałby się taki 'zgubek" ale wolałabym, aby odnajdował rzeczy w domu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już widziałam kilka razy tą aplikację. Jak dla mnie super sprawa nie tylko dla zapominalskich dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dorośli też często lubią gubić ważne rzeczy :)

      Usuń
  12. Mam obawy czy to zadziała w razie zgubienia cennego przedmiotu...
    W domu tak, ale np na ulicy. Sprawdzałaś może czy ktoś podniesie przedmiot i faktycznie zeskanuje się odezwie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego napisałam, że słabym punktem Zgubka jest człowiek. Aczkolwiek nie należy wszystkich ludzi wrzucać do jednego worka, są ludzie uczciwi.

      Usuń
  13. Fajne :) My na okrągło coś gubimy, choć zwykle dzieje się to w domu. Jeszcze bardziej przydałby się nam jakiś gadżet, który pomógłby zlokalizować pracowicie schowaną komórkę, okulary czy klucze, które ciągle tajemniczo znikają z właściwego im miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przydatny gadżet, który przydałby mi się jeszcze te parę lat temu, kiedy to zdarzało mi się zgubić różne, mniej czy bardziej wartościowe rzeczy. Zaskakujące, jak technologia idzie do przodu. Nie ma co, bardzo przydatne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna sprawa! Codziennie znajduje w szkole całą masę ZGUB:D

    OdpowiedzUsuń
  16. EEe , no świetne to. Tylko moje jak coś zgubią, to nie ma szans na znalezienie hehehe

    OdpowiedzUsuń
  17. To świetny gadżet! Tak serio to nawet dla mnie jest super :P

    OdpowiedzUsuń
  18. No to w takim razie zamawiam pakiet i wklejam nim wszystko, co zdarza mi się najczęściej gubić ;) W naszym domu to ją jestem "mistrzynią" w tym temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sprawa! :) Coś dla mojego siostrzeńca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pomysł z tym Zgubkiem! Fajny "gadżet" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam ten patent u innej z mam i przyznaję - jestem tym zachwycona :)
    Gadżet absolutnie do polecenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne są te naklejki i naprasowanki. U nas również się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  23. U nas świetnie się sprawdza szczególnie na książkach

    OdpowiedzUsuń
  24. O kurczę! Coś dla mojego syna! Rok szkolny dopiero co się zaczął, a on już mnóstwo rzeczy zgubił ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjna sprawa, sama bym sobie coś takiego kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi sie pomysl na tę aplikację

    OdpowiedzUsuń
  27. Super sprawa , ale ja już za stara może pomyśle jak córka dopiero urośnie

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny pomysł, dla mam maluchów (ale nie tylko) nieoceniony wręcz - gdyby jeszcze czynnik ludzki się sprawdzał, byłoby naprawdę pięknie...:) Czasami gdy znajduję przedmiot należący do jakiegoś dziecka, zwłaszcza przytulankę i mam świadomość z jaką rozpaczą może się wiązać jej utrata marzę o takim rozwiązaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajny pomysł. Dużo lepszy niż podpisywanie rzeczy dziecka jego imieniem. Ten zwyczaj może być bardzo niebezpieczny.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna rzecz, chociaż obawiam się, że nie doszłabym sama do tego, żeby taki kod zeskanować telefonem (pomimo, że wiem do czego te kody służą). Teraz, kiedy przeczytałam Twoją recenzję będę wiedzieć i w razie jakbym znalazła coś podobnego, to będę wiedziała co robić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomysł fajny, ale doczytałam na stronie zgubka, że żeby zeskanować kod, trzeba zainstalować aplikację. To już może być problematyczne dla niektórych ludzi (np ludzi starszych). Ja znajdując czyjąś rzecz wolałabym, żeby był na niej nr telefonu. Ciekawa jestem jak to się sprawdzi w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojejku! Czego to ludzie nie wymyślą :D Potrzeba matką wynalazków :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP