piątek, 21 kwietnia 2017

Magazyn Odkrywca - National Geographic.

Nie wiem jak wasze dzieci, ale moja córka to straszna gaduła. Często, gdy ja np. robię kolację ona siada koło mnie i opowiada mi różne rzeczy. Jakiś czas temu też tak było. Patrycja zaczęła od niewinnego CZY TY WIESZ, że ludzie podchodzą blisko tornada, żeby go badać. Moje dziecko było bardzo zdziwione tym faktem, ale kontynuowało dalej, czy ty wiesz mamo, że są sierocińce dla słoniątek. Każde z słoniątek ma 3 opiekunów i nawet uczą się taplać w błocie. 




Słowa córki zbytnio mnie nie zdziwiły, pewnie w szkole rozmawiali na ten temat na lekcji. Moja córka niestrudzenie kontynuowała dalej opowiadając mi o tym sierocińcu, aż powiedziała jedno zdanie, które wprawiło mnie w osłupienie. TERAZ CZYTAM O HIEROLGIFACH. Słucham, o czym ty teraz czytasz i gdzie ty o tym czytasz? Zdziwiłam się bardzo. 

Co się okazało. Moja córcia chodziła sobie na przerwach do biblioteki i czytała magazyn Odkrywca. To właśnie w nim wyczytała te wszystkie ciekawe informacje. Jako, że w bibliotece już się kończyły egzemplarze, postarałam się o własne egzemplarze dla mojej żądnej wiedzy córki.



Magazyn Odkrywca przeznaczony jest dla dzieci od 8 do 12 roku życia. Jest to czasopismo dwujęzyczne polsko - angielskie. W każdym numerze znajdują się 3 całe artykuły w języku angielskim. Jest to angielski na podstawowym poziomie, ze słowniczkiem. Dodatkowo najciekawsze informacje napisane są dodatkowo w języku polskim.



Jeśli chodzi o tematy poruszane w numerach, są one bardzo różnorodne. Nie jest to magazyn typowo przyrodniczy. Owszem dużo jest tematów poruszających ten obszar, w końcu w przyrodzie jest wiele ciekawostek, które zainteresują naszych młodych odkrywców. Oprócz nich w magazynie poruszane są tematy związane z sztuką, gospodarką, odkryciami, odkryciami geograficznymi, historią. Wszystko to co może zaciekawić młodego, bardzo wymagającego czytelnika. I te przepiękne zdjęcia, które zdobią czasopismo.


Tematy kwietniowego numeru:
- Wygadane zwierzaki.
- Tajniki języka.
- Helping Pandas.
- Węże.
- A Lady and her Secrets.
- Zbadajmy jaskinie.
- Colours, Stripes and Spots.
- Słowograjki.





Nie jest prosto zaszczepić w dzieciach pasję do nauki, szczególnie w dzisiejszych czasach. Magazyn Odkrywca to potrafi. Artykuły są ciekawe i napisane w bardzo przystępny sposób. Moja Patrycja, która dopiero za miesiąc kończy 8 lat, a magazyn czyta już od kilku miesięcy, nie ma problemu ze zrozumieniem treści, które są tam zawarte.


Dziś nie ja, lecz Patrycja POLECA waszym dzieciom magazyn Odkrywca. Nie czekajcie, tylko prenumerujcie go już dziś o TUTAJ. Dodam tylko, że prenumeratorzy mają dostęp do dodatkowych materiałów na komputer. Z kodem SD10 otrzymacie 10% zniżki na prenumeratę. Kod ważny do 21 maja 2017r.

Osoby, które nie są jeszcze przekonane, zapraszam  na FB o TUTAJ. Mam dla jednego z was 2 numery tego magazynu. Zapraszam


25 komentarzy

  1. Też mam Patrycję i też jest gadułą :) muszę zainwestować w te czasopisma, niech to gadulstwo będzie chociaż mądre ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako dziecko uwielbiałam takie gazety! Teraz muszę jeszcze trochę poczekać zanim mój synek podrośnie, ale mam nadzieję, że będzie z przyjemnością odkrywał takie pozycje i zaskakiwał mnie swoją wiedzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieci potrafią zaskoczyć... świetnie że teraz jest tyle pomocy :) Ja pamiętam, że miałam w jej wieku fazę na czytanie encyklopedii PWN... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czasopismo jest zdecydowanie ciekawsze niż encyklopedia ;D

      Usuń
  4. Fajne, zwłaszcza to, że można przy okazji szlifować angielski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że są na rynku takie magazyny i z przyjemnością będziemy po nie sięgać, gdy już mój syn trochę podrośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic, tylko się cieszyć, że córa taka ciekawska i sama zaczęła interesować się tego typu czasopismami. Fajnie, że dziecko może czasem zaskoczyć wiedzą jaką posiada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW!!! Super :) ja kiedys sama przeglądałam National Geographic, chętnie kupie córce wersję dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym jako dziecko miała dostęp do czegoś takiego... byłabym zachwycona! Uwielbiam takie czasopisma.

    OdpowiedzUsuń
  9. o cooool... swietna sprawa. Pamietam z dziecinstwa atlas zwierzat, zostal prawie zaczytany, brakowalo wtedy takich czasopism. Najfajniej, ze dzieci ta wiedze uwazaja za rozrywke, to jest prawdziwa efektywna nauka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje dzieci jeszcze za małe, ale pewnie z biegiem czasu zamówimy im prenumeratę tego magazynu. Warto wspierać swoje maluchy poprzez zabawę z edukacją w tle

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem nauczycielka geografii i języka angielskiego. Od wrzesnia będę uczyć dwujezyzycznie w podstawówce i wiem, że artykuły z tego czasopisma będą cennym materiałem dydaktycznym. Ja prenumeruje zarówno dla siebie jak i córek. Super, że poruszyła ten temat. Gratuluję takiej mądrej 8 latki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzisz, sami czytamy NG dla dorosłych i Młody nam czasem podgląda co jest w środku, muszę mu podrzucić dziecięcą wersję i zobaczyć czy go zaciekawi ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ciekawi go wasze czasopismo, to wersja dla dzieci pochłonie go bez reszty :)

      Usuń
  13. Świetna rzecz. Też mam w domu małego gadułę, ale ten jeszcze nie umie czytać. Za to książki o dinozaurach, owadach i prehistorycznych stworach pochłania godzinami :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam jak starszak kolekcjonował te czasopisma, mamy w domu mała ich kolekcję, poczekają na Jasia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Za dzieciaka uwielbiałam takie gazety. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To musi być prawdziwa kopalnia wiedzy ! Ja pamiętam, że jako dziecko zbierałam "Życie Świata" i "Świat Wiedzy" w segregatorach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej przypomniałaś mi że jako nastolatka gromadziłam "Świat wiedzy". A NG bardzo cenię za sposób przekazu wiedzy. Fajna sprawa takie prenumeraty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam "Świat wiedzy". Sama go kolekcjonowałam i bardzo lubiłam :)

      Usuń
  18. To bardzo dobrze,że Twoja córka jest głodna wiedzy i co najlepsze zdobywa ją nie z interentów a z gazety. :) To teraz mało spotykane. Tymbardziej więc gratuluje. P.S. sama bym poczytała o takich ciekawostkach. :D

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP