piątek, 28 października 2016

Warto pomagać.



Odkąd stałam się mamą, stałam się dużo wrażliwsza na wszelakie krzywdy, które spotykają dzieci. Oczywiście wcześniej też nie byłam znieczulona, ale dopiero po urodzeniu poznałam co to znaczy obawa o zdrowie dziecka, ten ból gdy jest z nim coś nie tak. 

Dziękuję, że mam zdrowe dzieci, a ich problemy są banalne w porównaniu z prawdziwymi tragediami, które rozgrywają się w niektórych rodzinach. Mam na myśli np. Szymonka u którego zdiagnozowano raka oka. 

CZYTAJ DALEJ

O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP