wtorek, 28 czerwca 2016

Łeba plaża.

Dziś to co lubię najbardziej, czyli zdjęcia w głównej roli. Oto kilka ujęć z naszego wypadu nad morze.





Po nich wcale tego nie widać, ale morze było lodowate, a wiaterek też był niezły.









Pozdrawiam i życzę wakacji pełnych wrażeń (ale tylko pozytywnych:))

5 komentarzy

  1. Byłam w Łebie kilkanaście lat temu, kiedy byłam dzieckiem. Choć na wakacje z rodzicami jeździliśmy co roku, Łebę wspominam najczęściej. Piękne miejsce, czyściutkie plaże i idealne pola namiotowe, ale jak dawno temu to było, ech...

    OdpowiedzUsuń
  2. a radość dzieci wynagradza nawet zimne morze i dmuchający wiatr :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale Pati wyrosła, śliczna dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo dzieciom nigdy nie jest zimno. Właśnie za kilka dni ruszamy do Ustki na całe 5 tygodni... bez względu na pogodę będziemy się dobrze bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym roku powtórka? Tyle radości w dzieciach z pobytu nad morzem.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP