wtorek, 23 czerwca 2015

Calineczka.

Ostatnio w przedszkolu moja Pati brała udział w przedstawieniu Calineczka. Próby trwały kilka miesięcy, ale efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwanie.






 Przedstawienie odbyło się na prawdziwej scenie. Dekoracje były zachwycające, stroje przepiękne, ale najwspanialej spisali się mali aktorzy, którzy byli wprost cudowni :) Niczym nie ustępowali prawdziwym aktorom :) Nigdy nie byłam tak zachwycona przedstawieniem przedszkolnym. Jutro drugi występ na który również się wybieram.








Znaleźliście moją Patrycję? bo tata na początku przedstawienia miał problem z jej identyfikacją :)

Oto moja mała aktoreczka, jaskółeczka :)




21 komentarzy

  1. myślałam że to pingwinek :) ale stroje przepiękne! cudowna scenografia.. widać, że organizatorzy przyłożyli się do przygotowania tego przedstawienia :)
    gratulacje dla Pati, ślicznie wyglądała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam skojarzenia z pingwinem :) Tak, wszystko było super dopracowane :)

      Usuń
  2. Jaskółeczka cudna. Przyszła gwiazda kina rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawa piękny strój no i na pewno wrażenia niesamowite...i tyle wzruszeń Pewnie jesteś dumna z córci....

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie :) fajnie, że dzieci biora udział w takich atrakcjach!!!! to je uczy pewności siebie, nabierają odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaskółka pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. domyślam się, że mama miała lzy w oczach ze wzruszenia ...
    ja nie mogłam ich opanować widzac po raz pierwszy Młodego na dużej scenie ...

    OdpowiedzUsuń
  7. To musiało być wspaniałe przedstawienie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To takie przedstawienie akurat dla nas. ;)
    Swoją drogą ja w podstawówce też brałam udział w przedstawieniu Calineczka i byłam jaskółką. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mama na pewno bardzo dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ piękne - kolorowe przedstawienie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjecia wyglądają wspaniale! Na pewno jesteś bardzo dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczna Jaskółeczka. Takie chwile pamięta się do końca życia . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. to musiało być nie lada przeżycie...zarówno dla córki jak i rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekna jaskoleczka i widac ze zadowolona. A rodzice dumni ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekna jaskoleczka i widac ze zadowolona. A rodzice dumni ;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP