poniedziałek, 26 stycznia 2015

W końcu :)

W końcu wybraliśmy się na sanki :) Ile było radości :)










 Idę sobie pod górkę :) Ja się nie przewrócę jak Kuba :)



Ojej chyba mi się nie udało :D



Na koniec taniec zwycięstwa :)


U nas zaczęły się ferie zimowe. Mam nadzieję, że śnieg będzie cały czas :)


28 komentarzy

  1. Kurcze...jak ja wam zazdroszczę..u nas śniegu brak...sanki czekają od tamtego roku...w tamtym użyte dwa razy i to na siłę ...w tym jeszcze wcale...co to za zima ja się pytam??? ale Wam super....szaleństwa nieziemskie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że dzieciaczki świetnie się bawią :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma to jak sanki zimą - pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas brak śniegu, a to już drugi tydzień ferii :/
    A gdzie fotka mamy na sankach??? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas powoli się śnieg roztapia chłopaki chore wiec na sanki niestety nie ma szans.... super fajnie na sankach jest ja jeszcze nie wiem gdzie na sanki z dzieciakami czy tu u nas są jakieś górki by chłopaki mogli pozjeżdżać

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie ferii ze śniegiem po pas życzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ej halo!! gdzie ten śnieg????? u nas jesień w pełni, na kijki poszłam bo tak pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę tego zimowego szaleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takze zycze sniegowych ferii!!

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas też piękna zima,tyle że kotwiczymy w domu,bo Lenka ma ostre zapalenie gardła...Musimy uzbroić się w cierpliwość,tylko nie wiadomo czy zima będzie cierpliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Korzystać ze śniegu ile się da, u nas chlapa się zrobiła i mróz w nocy pewnie przyjdzie, przyjdzie nam ślizgawke pokonać do szkoły :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyślij mi do Włoch trochę śniegu, plissss:).

    OdpowiedzUsuń
  13. my dzisiaj tez w sniegu, jakby przypadkiem jutro miało go juz nie być;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnie. Ale Wam nie zazdraszczam , bo u nas od wczoraj nareszcie dużo śniegu , tak , że sanki już zaliczyliśmy. Pozdrowionka !

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudnie u Was:) A my znów chorzy. Oby do wiosny:))) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. super, u nas też spadł śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak czytam dzisiaj o tych sankach i patrze na te nędzne resztki śniegu i mojego chorego synka i zaczynam wątpić czy w tym roku uda nam się an nie wybrać. Saneczki nówki sztuki nieśmigane stoją i czekają na Frania.

    OdpowiedzUsuń
  18. a nasza Mała obraziła się na sanki i pomimo posiadania warunków do saneczkarstwa nie uprawiamy go "bo nie"...

    OdpowiedzUsuń
  19. My póki co patrzymy na śnieg przez okno bo dzieciaki chorują na przekładkę, ale trzymamy mocno kciuki, że będzie nam dane skorzystać z sanek :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Suuuper ze udalo sie zlapac snieg w czas ferii bez niego to juz nie to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. albo w Łomży są wszędzie jednakowe bloki albo mieszkasz w okolicy moich znajomych :D
    A co do sanek - pamiętam jaką ja miałam frajdę z każdego centymetra śniegu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas spadł śnieg w nocy i już go nie ma ;-(

    OdpowiedzUsuń
  23. my dzis wielkiego bałwana ulepiliśmy też radości co nie miara:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale macie śniegu, super !!! taniec zwycięstwa najlepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale macie fajną górkę do zjeżdżania :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaka super górka i ile dzieci . Dzieciaki miały pewnie wielką frajdę :)
    http://swiatamelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Sanki super rzecz! My ostatnio byliśmy z Młodym pierwszy raz i była świetna zabawa... nie tylko dla Młodego. :D

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP