wtorek, 2 grudnia 2014

Koszmarny Karolek

Z okazji jubileuszu dostałam od wydawnictwa Znak jedną z książek o Koszmarnym Karolku pt. "Wszędobylskie wszy". Powiem szczerze, że w pierwszym momencie chciałam odmówić jej recenzowania, bo byłam przekonana, że Patrycji się nie spodoba.                                                                                                          
                           
                                                                                                                                                                                                                                                            Postanowiłam jednak nie oceniać książki po okładce, ani po tytule (Patrycja nie lubi koszmarnych rzeczy).

Koszmarny Karolek to cała seria książek opowiadających o przygodach urwisa Karolka. W mojej książce znajdują się 4 opowiadania, w których Karolek wojuje z wszami, jedzie na wycieczkę do muzeum, do jego domu przychodzą goście, oraz Karolek wymyśla zęboluda.






Druga cześć książki to są kawały.



Opowiadania są napisane lekkim przyjemnym językiem z dużą dawką humoru. Czyta się je bardzo szybko i ma się ochotę na kolejne zakręcone, zwariowane przygody Karolka, który jest bardzo koszmarnym łobuziakiem, stroniącym od wody i uwielbiającym wszystko co koszmarne. 

Postacie w książce są bardzo przerysowane. Dobre albo złe. Koszmarny Karolek ma brata Doskonałego Damianka, który jest ideałem i ma idealnych kolegów. Natomiast w Karolka klasie jest np. Wredna Wandzia, Jędzowata Jadzia itp. 

Książka spodobała się Patrycji, Kubie i mnie, ale ... No właśnie jest pewne ale. Książka jest super dla starszych dzieci, które już wiedzą co to fikcja literacka, że za złe czyny ponosi się nieprzyjemne konsekwencje. Niestety książka nie ma charakteru edukacyjnego. Koszmarny Karolek, psoci robi nieładne rzeczy a wręcz złe i nie ponosi żadnych konsekwencji swojego postępowania. Czasami jest wręcz przeciwnie, ktoś inny jest posądzany o jego czyny i ponosi karę.




Przygody Koszmarnego Karolka są mega zabawne i świetnie się je czyta, ale nie polecam ich młodszym dzieciom. Moim zdaniem nadają się dla mądrych (takich, które potrafią odróżnić humor literacki od rzeczywistego życia) dzieci od około 7 lat.

Wszystkie tytułu Koszmarnego Karolka znajdziecie TUTAJ. Dziś dzień darmowej dostawy, więc jak macie ochotę na zakup prezentu pod choinkę, to dziś jest na to dobry dzień :)



15 komentarzy

  1. Ja widziałam bajkę i bardzo mi się podobała może pora na przeczytanie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny .Ja i moja Córeczka mamy teraz fazę na bajki świąteczne ,rożne opowieści ;)
    http://kusiatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga wydawnictwo Znak w swojej ofercie ma tylko same genialne pozycje. Uwielbiam je i na mojej półce 90% książek jest od nich :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale rysunki niezbyt mi sie podobaja, choc ogolnie ksiazki Znaku lubie i kupuje. Ale skoro piszesz, ze to dla starszych dzieci, to poczekamy z zakupem, chyba ze maz bedzie chcial poczytac:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu żałuję, że Młody ma dopiero 3,5 roku :-))

    PS. Nominowałam Cię do Libster Blog Awards :) http://kropkowonasze.blogspot.com/2014/12/libster-blog-awards.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ahh... kiedy mój będzie mógł czytać takie książki :D

    ***
    Zmieniłam adres bloga z Dziennik mamuśki na HALO tu mama, zapraszam!
    http://halotumama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, że w podobnym stylu miałam kiedyś książkę w dzieciństwie. Opowiadała ona o przygodach Pana Bałagana, niedobrego psotnika. Niestety książki już nie ma a ja tytułu nie pamiętam. Pamiętam za to, że kiedy tata nam ją czytał to z wielkim oburzeniem krytykowałyśmy jego zachowania i była to dla nas świetna szkoła życia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa propozycja , ale my musimy jeszcze trochę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  9. trzymałam ostatnio tą książkę w ręce i zastanawiałam się czy dla 7latka jest ok :) teraz już wiem :)
    pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  10. bajki widziałąm i oglądałam ale ksiazki jeszcze nie mamy ale chyba muszę chłopcom kupić

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa ksiażka może kiedys i dla moich dzieci będzie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawie brzmi, ale rzeczywiście, wydaje się, że to książka dla starszaków :) A czy dzieciom podobały się kawały? :))

    W wolnej chwili zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie rysunki nie są zbyt "przyjazne", ale już wiele razy przekonałam się o tym, że wykonanie książki nie świadczy o jej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tytuł rzeczywiście nie zachęca do zakupu i czytania. Szkoda, że rysunki nie są kolorowe:-( Ja niwstety jestem na etapie kolorowych rysunków :-) Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP