środa, 1 października 2014

Vipera - recenzja.

Ostatnio miałam okazję zapoznać się z nową dla mnie marką kosmetyków do makijażu firmy Vipera Cosmetics.
Otrzymałam aż 5 produktów tej firmy do wypróbowania i dziś podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

         
Tak naprawdę nie używam wielu kosmetyków do makijażu na co dzień i nie jestem super ekspertem od składów itp. Znam podstawowe zasady makijażu i to mi wystarczy.

Oto produkty, które otrzymałam :

1.Odżywka z jedwabiem & filtrem UV.

Odżywka ta ma za zadanie nawilżyć, wygładzić nierówności,wzmocnić sprężystość płytki paznokcia, poprawić odporność i grubość płytki. chroni przed przebarwieniami. Można ją stosować jako podkład pod kolorowe lakiery.

Tyle w teorii. W praktyce, odżywka fajnie się rozprowadza po paznokciu, szybko wysycha. Zaczęłam stosować ją ponad 2 tygodnie temu i widzę różnicę. Moje do tej pory ciągle łamiące się paznokcie, nie są już łamliwe, zaczynają wyglądać ładnie i zdrowo.


 2. Koloryzujące balsam do ust.

Balsam zawiera takie aktywne składniki jak: Masło Shea, Masło Shorea, Olej Jojoba, Olej Meadowfoam, Witaminy CiE.

Jest on polecany osobom o mało elastycznej skórze ze skłonnością do pierzchnięcia. Skóra ust po jego zastosowaniu jest dobrze nawilżona i wygładzona. Balsam chroni przed promieniami słonecznymi.
Jest koloru malinowego. Dla mnie jako osoby nie stosującej pomadek, jest ich świetną alternatywą. Kolor ust staje się delikatnie podkreślony.
Bardzo podoba mi się ten balsam. Mam nadzieję, że w trudnych warunkach zimowych, spisze się równie dobrze jak teraz.


3. Silikonowy podkład z Naturalnym filtrem UV.
Opis producenta:
"Lekki, nowoczesny podkład zapewnia natychmiastową dawkę intensywnego nawilżenia. Wzmacnia barierę wodną, przywracając suchej i delikatnej skórze właściwą równowagę. Nowoczesny Fluid ekspresowo tuszuje niedoskonałości i rozświetla cerę
Kwas Hialuronowy * Estry Jojoba * Nowoczesne Silikony
5 odcieni dostępnych jest w szerokiej dystrybucji, natomiast na firmowych stoiskach, klientki znajdą aż 8 kolorów" 
 Moje spostrzeżenia: podkład bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Kolor, który dostałam (nr1) idealnie pasuje do mojej jasnej karnacji. Po jego zastosowaniu nie ma efektu maski. Skóra po jego nałożeniu  w dotyku jest aksamitna. Podkład jest faktycznie odporny na ścieranie.  Ma bardzo ładny zapach. Jestem z niego naprawdę zadowolona.


 4. Puder prasowany matujący - stosuje się go do wykończenia makijażu.

Jest to produkt o którym nie napiszę Wam za bardzo, bo pudrów używam od tzw. niedzieli, czyli bardzo rzadko.  Dostałam nr3, który ładnie komponuje się z podkładem.

        
5. Tusz do rzęs - zwiększający objętość.

Tusz do rzęs, to jedyny kosmetyk kolorowy, który jest obowiązkowy w mojej kosmetyczce. Bez umalowanych rzęs nie wyjdę. Co do tuszy zawsze miałam duże wymagania. Nie znoszę, gdy moje rzęsy są poklejone. Mam już swój ulubiony tusz i używam go od wielu lat, dlatego najbardziej zaciekawił mnie ten produkt.
W pierwszej kolejności oceniam maskarę po szczoteczce. Może to już lata doświadczeń, ale po jej wyglądzie widzę, czy będzie mi pasowała. Tym razem też tak było. Gdy tylko obejrzałam  w tej maskarze szczoteczkę wiedziałam, że będzie się dobrze rozprowadzał na moich rzęsach. Są wydłużone, pogrubione i nie sklejają się. Produkt ten spełnił moje oczekiwania. Chciałam pokazać Wam jak to wygląda na rzęsach, ale nie udało mi się zrobić dobrego, ostrego zdjęcia.




Kosmetyki firmy Vipera Cosmetics są dobrej jakości w bardzo przystępnych cenach. TUTAJ możecie się dowiedzieć można je nabyć i jakie inne produkty proponuje ta polska marka.   

Bardzo dziękuję firmie Vipera Cosmetics za możliwość przetestowania produktów. Już nie mogę się doczekać, super fajnych i bezpiecznych kosmetyków dla dziewczynek, które już niedługo wejdą na rynek :)                                                    

22 komentarze

  1. Balsam do ust fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam styczności z tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Viperę od lat, szczególnie jej mozaikowe pudry rozświetlające:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz kosmetykami marki Vipera mialam stycznosc kilka lat temu - zamierzchle czasy to byly, ale pamietam, iz z tuszu bylam zadowolona, z pudru sypkiego tak sobie. Po kilku latach przypadkiem natchnelam sie na eyeliner tej firmy i rowniez bylam zadowlona rezultatem. Obecnie ich nie stosuje, rowniez z uwagi na to, ze nie mam jak sie w nie zaopatrzyc na codzien. Moze podczas grudniowego pobytu w Polsce wzbogace swoje zasoby o te kosmetyki - zwlaszcza balsam do ust mnie zainspirowal :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tą markę od dawna. Moja bratowa jako specjalistka od makijażu pokazała mi kiedyś ich transparenty puder i był genialny. Fajne kosmetyki za przystępną cenę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Pani z Vipery powiedziała, że są za przystępną cenę, to już moja wyobraźnia wątpiła w jej słowa, ale okazało się, że mają naprawdę przystępne ceny.

      Usuń
  6. Markę znam,ale niestety jeszcze niczego od nich nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam Viperę i super, że miałaś okazję przetestować te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedyne, co przychodzi mi do głowy z Viperą, to żmija, bo to właśnie po włosku oznacza to słowo. Na kosmetykach niestety wcale się nie znam, więc tym chętniej przeczytałam Twoją recenzję:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy to mieli na myśli wymyślając nazwę :)

      Usuń
  9. Nie znam firmy,.ale może warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie w tuszu podoba mi się szczoteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest super i super rozprowadza tusz na rzęsach :)

      Usuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej firmie .. może kiedyś wypróbuję ..

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy o nich nie słyszałam. Może faktycznie trzeba im się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pamiętam, że moja mama miałą zawsze jeden kosmetyk z tej fitmy i bardzo go sobie chwaliła... chyba to była kredka do oczu.
    sama się dużo nie maluję, więc wili marek po prostu nie znam, ale to logo pamiętam z jej kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak teraz się nad tym zastanawiam, to w sumie te logo już kiedyś widywałam, ale nigdy się nie zainteresowałam. Jak widać był to mój błąd.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze nie miałam przyjemności korzystać z produktów tej firmy. Poszukam w mojej drogerii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym, że tych kosmetyków nie ma w popularnych drogeriach :(

      Usuń
  16. Podoba mi się tusz, ciekawe czy nie osypywał by się z moich rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  17. z chęcią wypróbowałabym ten koloryzujący balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tusz ma bardzo dobrą szczoteczkę . Pozdrawiam - http://lesia-rekodzielo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP