poniedziałek, 29 września 2014

Dziecko na warsztat - lokalnie.



Dziś ruszyła II edycja DZIECKA NA WARSZTAT, w której i my postanowiliśmy wziąć udział. Będziemy podróżować, poznając kontynenty, zwyczaje itd.




Dziś warsztat lokalny, czyli w naszym przypadku Łomża. Postanowiłam skupić się nie na całym mieście, lecz na konkretnym miejscu, które już Wam kiedyś pokazywałam. Oczywiście mam na myśli Wzgórze Królowej Bony. Właśnie z tym miejscem wiąże się najsłynniejsza łomżyńska legenda:


"Wśród nieprzeniknionych puszcz i lasów pełnych dzikich zwierząt i różnego ptactwa, na wzgórzu wznoszącym się nad brzegiem Narwi koło Starej Łomży stał warowny zamek. Król umierając, zamek zostawił swojej żonie. Przybyła ona do Polski z dalekich krain. Była podstępna i zła. Lud nie kochał królowej i zażądał, by zrzekła się władzy. Królowa rozgniewała się bardzo i postanowiła wrócić do swego kraju za siedem gór i siedem rzek. Wyrodna matka wyklęła córkę, która nie chciała wracać razem z nią i zamek wraz ze skarbami i królewną zapadł się pod ziemię. Nikt nie mógł odrzucić kamienia leżącego przy wejściu do podziemia, ponieważ strzegły go złe moce nasłane przez królową. Dopiero młody szlachetny rycerz postanowił oswobodzić królewnę. Nie pragnął bogactw, odrzucił kamień i wszedł do lochów. Znalazł śpiąca królewnę, wyniósł ją i złożył na wonnej trawie. Królewna ożyła i z wdzięcznością spojrzała na swego wybawcę. W sercu rycerza powstała chęć bogactw, po które wrócił do ruin zamku. I stała się rzecz straszna. Za karę sklepienia zamku runęły na rycerza, a królewna z żalu i smutku rozwiała się we mgle razem z baśnią. Lud twierdzi, że u podnóża góry płynęły i płyną po dziś łzy pięknej i dobrej królewny.



Inna opowieść głosi, że za swoje niecne uczynki Bona zapadła się wraz z ociekającym złotem zamkiem w Starej Łomży pod ziemię i do dziś o północy dają się słyszeć jej pokutne pojękiwania."






A takie widoki możemy podziwiać z Wzgórza Królowej Bony, szczególnie wiosną, gdy rzeka Narew wylewa się z koryta. Poniżej zdjęcia z zeszłej wiosny.





















 A tutaj macie kilka informacji:














              

41 komentarzy

  1. fajna sprawa...my wczoraj z synkiem też na polankach szaleliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. O tak bardzo lubimy tam sobie chodzić na spacery :)

      Usuń
  3. Strasznie lubię takie miejsca. Takie górki i grodziska. Dzięki za warsztat. Może zmobilizuje mnie, żeby się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna akcja, pierwszy raz o takiej słyszę i piękne wzgórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, bo też mogłaś się przyłączyć.

      Usuń
  5. Ciekawe! A ja myślałam, że fajna ta Bona, włoszczyznę nam przywiozła i w ogóle;)
    I fajna ta książeczka, to jakaś seria? czy tylko o Łomży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tę książkę wydrukowano na zlecenie Urzędu Miejskiego w Łomży. Nie jest to seria.

      Usuń
  6. Uwielbiam legendy. To dla mnie baśnie, które wydarzyły się w przeszłości, dlatego są piękniejsze. Tu zwłaszcza te, które kończą się dobrze:) A widoki ze Wzgórza Bony- przepiękne! Gorąco pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow jakie piękne widoki :) pięknie tam u Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) faktyczne super są stamtąd widoki.

      Usuń
  8. Zawsze gdy oglądam takie widoki, przekonuję się, że Polska jest najpiękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne widoki.. I kolejna legenda, której nie znałam...

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczne widoki, super przestrzeń :-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie byłam w Łomży ale może kiedyś będzie okazja :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że pokazaliście coś innego niż skanseny;) Piękne są, ale warto chwalić coś czego inni jeszcze nie znają :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Łomża to całkiem dobre piwo! :-) A powiedz jak się zgłosić do projektu i ile jest czasu jeszcze na umieszczenie wpisu o miejscowości? Może jednak znajdę coś, co lubię w moim "Podmieście"?

    OdpowiedzUsuń
  14. A byliśmy w Łomży niedawno ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BUUUU i nie wprosiłaś się na kawę :(

      Usuń
  15. Ciekawa legenda i piękne zdjęcia. Gratuluję udanego warsztatu! Pozdrawiam z Tajwanu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudny ten widok i opowiesc piekna. Bardzo lubie Lomże Miodową :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękna legenda. super widok, no może poza tym że zalane :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne miejsce na spacery :) A jeśli chodzi o legendę to taka pogmatwana… Albo ja niewyspana :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Agnieszko. Zajrzyj do mojego wpisu... czeka tam na Ciebie niespodzianka poznawcza ;) Pozdrawiam, ach!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne miejsce, te widoki!
    A do tego kolejna legenda, które wcześniej nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudnie tam! nie znałam tego Wzgórza....polecamy Was na fanpagu: https://www.facebook.com/pages/Karolowamama/561004590614638

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP