środa, 6 sierpnia 2014

Ruszamy na przygodę - Biwak.

Co tu robić, aby się nie nudzić. Była plaża, malowanie kredą na chodniku, czytanie książek. Wczoraj dzieci zapragnęły wybrać się na biwak. Znalazłam Kuby stary namiot i wybraliśmy się na biwak :)                                                                                                                                                                                                                                                    




                                                                                                                                
Bez mapy na biwak? Oczywiście, że nie. Potrzebna była mapa.



Dzieci musiały przeprawić się przez rzekę śpiewających ryb. Następną przeszkodą był las skaczących jeleni i prostą ścieżką docieramy do obozowiska, gdzie czekał już rozbity namiot :)



Oczywiście dzieci, bardzo dobrze przygotowały się na wyprawę. Wzięły plecaki z prowiantem, jedzeniem oraz inne potrzebne gadżety :)



Oczywiście piesek Asia i ukochany kocyk, też byli na biwaku :)




Zrobiliśmy ognisko, na którym były pieczone kiełbaski. śpiewaliśmy piosenki, były zgadywanki, a gdy zrobiło się ciemno nastał czas opowieści. Oczywiście opowieści o duchach, upiorze z jeziora, a Pati opowiedziała straszną historię różowej wielkiej stopy.




Historyjki okazały się tak straszne, że moje maleństwo uciekało w popłochu z namiotu, w którym miało spać, do swojego łóżka :D

Biwak był super i nawet burza hulająca wokół nie przeszkodziła nam w super zabawie :)

27 komentarzy

  1. Super kreatywny pomysl. Uwilbiam podobne zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mnie tam nie było :) Super zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na zabawę dla mnie i Lilki za jakieś 2 lata. Uściski Obozowicze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł..wy to macie wyobraźnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje dzieci mają takie różne pomysły :)

      Usuń
  5. Podziwiam ze te pomysły :) bardzo fajnie spędzacie razem czas. Na początku myślałam, że takie prawdziwe biwakowanie i już zatęskniłam za tym. Może i My rozbijemy namiot w dużym pokoju hmm...

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na zabawę. Najbardziej podobało mi sie ognisko i mapa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta mapa to taka prosta. Jak Kuba był mniejszy do skomplikowane mapy tworzył :)

      Usuń
  7. no genialnie :)
    ale mi się spodobało.
    powtórzę to z moimi dziewczynami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najważniejsza jest wyobraźnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy byłam mała, tata nam zrobił namiot z kartonu:). To był dopiero full wypas, byłyśmy z siostrą zachwycone. Nie ma to jak kreatywne zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...piesek Asia xD
    ale fajną zabawę wymyśliłaś :) ale dzieci tak lubią, jak się brat ze swoimi dzieciakami zjeżdżał, to siostra zawsze im robiła w jednym pokoju legowisko na podłodze, gdzie wszyscy razem spali, a brat przez dzień zawsze stawiał tzw. budy, czyli ponaciągane po krzesłach koce :) a wieczorem? wyświetlanie na ścianie bajek, z naszego starego projektora na klisze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż za pomysł , Twoje pociechy musiały się świetnie bawić ! ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  12. No co Wy? Toć to zwykła zabawa, żaden geniusz :) ale dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostaje jeszcze wspólne budowanie "bazy" w domu i na dworze. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra zabawa!!! w sam raz dla mnie, bo przyznam się szczerze, że nienawidzę biwaków i spania w namiocie!! Nie chcę wyjść na jakąś księżniczkę, ale po prostu ta świadomość, że coś może w nocy po mnie łazić jest paraliżująca. Myślałam, ze z tego wyrosnę, ale niestety im jestem starsza, niechęć do namiotu jest coraz większa :) ale w domu??? czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I proszę nawet w deszcz można piknikować z uśmiechem na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. hahaha- zabawa świetna a opowieść musiała być straszna skoro sama opowiadająca uciekła:)) Pozdrawiamy noworoczne:)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP