poniedziałek, 2 czerwca 2014

Szaleństwo w piaskownicy.

Które dziecko nie kocha piaskownicy, placu zabaw? Ja chyba nie znam takiego.                                                                                                                                                                                                                                                









Jak większość dzieci, moja Patrycja po pewnym czasie spędzonym na zabawie dopomina się picia i oczywiście jedzenia. Do tej pory raczej nie brałam jedzenia, bo nie lubię gdy Pati je brudnymi łapkami, nawet jeśli jest to przez torebkę. Nigdy nie wiadomo czy jakiś kot tam nie nasikał. Miałam kupić żel przeciwbakteryjny, ale jakoś tak mi z głowy wypadało, dlatego gdy dostałam od firmy Osmoza Care produkty antybakteryjne bardzo się ucieszyłam. W końcu moja żarłoczka nie będzie jęczała, że jest głodna. Jednym z produktów jest antybakteryjna musująca pianka do rąk.





Pianka jest świetna dla dzieci. Wiecie czemu Pati ma taką zabawną minę? Pianka zabawnie trzeszczy i musuje na dłoniach lekko łaskocząc. Oczywiście oprócz tych atrakcji dla dzieci, pianka spełnia zadanie dezynfekcji rąk, dzięki czemu Pati mogła spokojnie zająć się konsumpcją banana.




Oprócz pianki dostaliśmy jeszcze jeden super produkt. Och jakbym chciała go mieć kilka lat temu podczas wakacji nad morzem.
Wypoczywaliśmy z Kubą w Chłapowie. Na plażę chodziliśmy pięknym wąwozem. Niestety trwało to z 30-40 min w jedną stronę. Któregoś dnia mój szalony syn tak śpieszył się na plażę, że już na samym końcu drogi tak pędził, potknął się i .... oczywiście kolano zdarte do krwi. Wiecie co czekało męża? Wędrówka tam i z powrotem, bo po co komu woda utleniona i waciki. Gdybym wtedy miała te małe pudełeczko.
Aplikatory antybakteryjne z Eozyną 2% na USZKODZENIA SKÓRY 
Eozyna 2% to skuteczna substancja, która oczyszcza i wysusza uszkodzoną skórę, jak również odkaża i przyspiesza gojenie.


Produkty są bardzo poręczne i super przydatne nie tylko dla dzieci. Dorośli też mogą je stosować.


28 komentarzy

  1. Świetne zdjęcia, a pianka bardzo fajna, przydatny produkt

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne produkty. Pomyśle kiedyś nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kto nie lubi szaleństw w piaskownicy? ;)

    taka pianka, to rzeczywiście fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas pogoda wstrętna więc nie ma mowy o spacerkach i szaleństwach na świeżym powietrzu

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj też uwielbiałam bawić się w piaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ wyczaiłaś gadżety! No koniecznie muszę zakupić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym się wytarzała w piaskownicy:). U nas to ze świeczką w ręku trzeba jej szukać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pati faktycznie zadowolona w tej piaskownicy.
    Ja mam zawsze przy sobie na dworze żel antybakteryjny. Ale ta pianka chyba łatwa w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe produkty i jak najbardziej przydatne,
    w taką piankę sama będę musiała się zaopatrzyć :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy zestaw, ja mam duży zestaw ratunkowy ale w mniejszej wersji byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super sprawa! Dobrze wiedzieć, że istnieje w wersji kieszonkowej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Plastrów nigdy za wiele:)), każdy się przyda:))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale radosne buziaki u dzieciaków, mi też się ta pianka super sprawdza:D
    Pozdrawiam - Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie najgorszą rzeczą po powrocie z piaskownicy jest nadmierna ilość piasku w korytarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam zabawy w piaskownicy z dzieciństwa, aż wzięło mnie na wspomnienia :)
    A taką piankę właśnie niedawno dostałam i będę testować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna sprawa. Małe pudełeczko, a jak wielkie rzeczy może zdziałać :D
    Śliczna czapeczka :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wode utlenioną i gaziki noszę w torebce na każdy spacer na każde wyjście odkąd Młody rozciął wargę było mnóstwo krwi...

    OdpowiedzUsuń
  18. moje dziewczyny tez tak szaleją w piaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bartuś uwielbia place zabaw, a w szczególności zjeżdżalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. No i znowu ten piękny kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. znam jedno dziecko, moja Emilię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moi Panowie jak wpadają do piaskownicy (mamy takową koło domu) to tylko siwy dym leci... ich najulubieńsza zabawa: fontanna z piasku (!), ku wątpliwej uciesze mamy :/
    Ciekawe produkty, nie słyszałam o nich a zdają się być bardzo praktyczne.
    Pozdrawiam :)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. ale fajnie było w Chłapowie :) też chodziliśmy na plażę tym wąwozem :) szybciej nam to schodziło niż Wam, bo Karolcia była jeszcze wtedy w moim brzuchu ;) a co do piaskownicy, to my jeszcze żadnej nie mamy, ale za to Karolcia uwielbia bawić się kamykami, którymi mamy obsypany drenaż dookoła domu ;P to taka hardcorowa piaskownica xD ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie taka pianka przy takich piaskowych szalenstwach spełnia swoja rolę idealnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pianka bardzo by nam się przydała chyba się w nią zaopatrzymy moje dziecko non stop ma ręce brudne a potem pcha do buzi, a kran czasem daleko :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP