sobota, 26 kwietnia 2014

Jakub

Jakub, Kuba, Kubuś, Robaczek, Syn Burzy czyli nikt inny tylko mój syn.                                                                                                                                                                                                                              

Nie jest ideałem, bo ideałów nie ma. Lubi sobie pomarudzić, pojęczeć, nie przepada za częstym sprzątaniem, czasem coś odburknie, ale ...  fajny z niego syn.

Nie będę go zbytnio chwaliła, żeby mi się nie zepsuł, ale... gdy był w wieku Pati, byliśmy w zoo. Mąż pyta jakiego ja chcę loda, a Kuba mu na to "No przecież mama lubi cytrynowe". Zatkało mnie, ale żebyście widzieli męża minę :D. Bezcenna. Natomiast ostatnio rozmawialiśmy o przyszłości. Kuba chce mieć dobry zawód, aby dobrze zarabiać i nie przejmować się o kasę (jak my to robimy). Ustaliliśmy wspólnie cel do którego on dąży. Kuba taki zadowolony ze swych przyszłych perspektyw mówi: "Jak będę dużo zarabiał, to zafunduję ci wycieczkę do Chin". Ja kiedyś tam sobie marzyłam, a On to zapamiętał. 
Teraz odpukuję w niemalowane, żeby mi się syn nie popsuł :)




A już 26 czerwca mój Kuba skończy 10 lat. 

Ps. Syn Burzy wziął się po namiętnym oglądaniu przez niego Zygzaka w wieku 3 lat.

25 komentarzy

  1. 10 lat ale ten czas szybko leci prawda? :)))
    Przystojny chłopak :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakuby to fajne chłopaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój syn ma bardzo praktyczne podejście do życia- tylko pogratulować! A z mężami już tak bywa, że zapominają o rzeczach, które dla nas są bardzo ważne:). Mam nadzieję, że spełni się Twoje marzenie o wycieczce do Chin. Dla mnie to za daleko, bo panicznie boję się latać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może lepiej pojechać rowerem? Trochę dłużej ale powoli i do celu :)

      Usuń
    2. Może i masz rację, drogi Anonimie, ale w Chinach natłok rowerów jest, jak to Kate Melua tak fajnie śpiewała. Może kiedyś na emeryturze, kto wie?

      Usuń
    3. Dobrze mu odpowiedziałaś :)

      Usuń
    4. Mimo wszystko proponuję tą wycieczkę rowerową wcześniej niż na emeryturze. Jazda rowerem nie jest wcale taka łatwa. Właśnie rozpoczynam trening rowerowy. Może za rok lub dwa ???

      Usuń
  4. Fajny syn, fajna córka :) Udały sie Wam dzieciaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co, ale te moje dzieciaczki są fajne.

      Usuń
  5. Wspaniałego masz syna! I życzę mu, żeby te jego marzenia się spełniły i żeby zabral Cię na wycieczkę do Chin! Ale osobiście polecam Indie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ale syn Cię zna!
    rzadko się spotyka taką relacaję.
    bardzo Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba szczególnie wśród chłopców jest to niespotykane.

      Usuń
  7. mój syn niestety nie pamięta co lubię. Nie pamięta nawet co sam lubi czasami ;) Córka też. Czasem zapytam czy kupić im cos, czego dawno nie jedli, a córka pyta: "lubię to?"

    OdpowiedzUsuń
  8. Heheh też mam w domu Syna Burzy :)

    Uroczy ten Twój Synek!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kubuś to bardzo ładne imię :)
    I fajną macie relację! gratuluję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że ładne, ale tak naprawdę to on jest Jakub, Kuba to zdrobnienie, ale przecież i taka forma imienia pełnego istnieje.

      Usuń
  10. Wspaniały Syn ;) musicie dążyć do celu jaki sam sobie wybrał, na pewno kiedyś go osiągnie jeśli będzie mieć nadal Wasze wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tyle, że już musimy zacząć zbierać na studia, a jego przedmioty do zakuwania i konkursów to biologia i chemia. Wiem, ma dopiero 10 lat, ale aby odnieść sukces trzeba wcześnie zacząć. Naprawdę nie jetem matką z wygórowanymi ambicjami.

      Usuń
  11. Nasz Kubuś to jeszcze- Kubek, Kubalinka, Kubulek, Kubeczek, a nawet Kublik:)) Hmmmmm, czy my normalni jesteśmy:))

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP