wtorek, 25 marca 2014

Organizer na spinki

Chyba na palcach jednej ręki można policzyć dziewczynki, które nie lubią się stroić. Pati jednak do nich nie należy. Oprócz przebierania się z 5 razy dziennie musi mieć piękną fryzurę. A co jest do tego niezbędne? Oczywiście opaseczki, gumeczki oraz spineczki.






Każda mała dama powinna mieć: ORGANIZER NA SPINKI. My mamy ulubiony motyw czyli sówkę, ale tak naprawdę to może być wszystko co się wam zamarzy. Bardzo przydatny gadżet.





Odkąd go mamy już nie latam w popłochu co rano przed wyjściem do przedszkola, żeby znaleźć jakąś spineczkę do włosów. Wystarczy, że wieczorem odwiesimy spineczkę na miejsce, a następnego dnia Pati podchodzi do sówki i wybiera, którą akurat tego dnia założy. Kto by pomyślał, że utrzymanie spineczkowego porządku może być takie proste, a jednocześnie jest to piękna dekoracja do pokoju.

Post sponsorowany przez Świat w oczach mamy

Sylwia bardzo Ci dziękujemy :)

33 komentarze

  1. Wlaśnie was przejrzalam;) to prawda, suuuuper dzieciaczki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piękny motyw sowy z filcu!:) A ja właśnie szukam jakiś inspiracji z filcu:) A tak na marginesie - to rewelacyjny pomysł na spinki!:)Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł na organizer, do tego taki uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy pomysł, o jakbym ja chciała takie cuda spineczki, wstążeczki eh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na twoim miejscu też bym chciała. 3 chłopaków :) to dużo chłopaków :)

      Usuń
    2. No eh marzą mi się takie cuda, może się jeszcze córa uda. Porostu strasznie lubluje się w tych rzeczach, te sówki te różności eh

      Usuń
  5. Dziewczynki lubią się stroić. I z tego się nie wyrasta:). Organizer czadowy

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny organizer, a motyw sowy jest moim ulubionym, mam bardzo podobną broszkę z filcu właśnie w kształcie sowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej ale pięknie się spineczki Pati prezentują :) Nie ma za co i polecam się na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie zaskoczyłaś tą sową, jest naprawdę duża :) a jaka przydatna :)

      Usuń
    2. jest duza, bo miala byc bardziej ozdoba, ale gdybym wiedziala ze Pati ma tyle spinek to bym zrobila wiecej tasiemek!!!

      Usuń
    3. Jest cudna :) a Pati zachwycona. To połowa spinek :) a będzie pewnie jeszcze więcej :D

      Usuń
  8. Świetny organizer i dziecko uczy się porządku :) Macie słabość do tych sówek.

    OdpowiedzUsuń
  9. :) fajny organizer...a modelka bombowa :)
    ciekawe kiedy ja się doczekam, że moje dziecię polubi spinki itp? ;p hehe

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi by się taki organizer przydał - wstyd przyznać ale wsuwki porozwalane po całym domu :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś mi się wydaje, że muszę wymyślić dla Pati coś specjalnego skoro taka z niej strojnisia :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zawsze chcialam miec coreczke...po to wlasnie by wpinac jej piekne spineczki I zaplatac jej wloski ;) Modeleczka I sowka sliczne...

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro Pati jest taką fanką spinek, to może przyjmie jedną ode mnie :) proszę o kontakt na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super pomysł u nas nigdy nie możemy znaleźć spinek choć właśnie moja Maryśka nie lubi czesać się choć mam nadzieję że to ten wiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja zawsze lubiła :) Jest prawdziwą modnisią :)

      Usuń
  15. Ten organizer jest cudny, sama bym powiesiła na nim moje spinki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Sówka wymiata! Nasz komplet spineczek oczekuje na pełne użycie, chociaż ostatnio coraz częściej coś się z owej czupryny załapie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. My tez mamy drewniana toaletke na spinki i gumki, na opaski odzielne pudelko no i na korale tez ;-) Pomysl z sowa super...szczesciry ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym umieć sama zrobić, ale to miłe, że Sylwia zrobiła tę sówkę specjalnie dla mojej Pati :)

      Usuń
  18. Sylwia - kolejna wspaniała artystka. :) zazdroszczę Pati, bo ja też mam kilka sztuk spineczek (moich), które się walają :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę Wam czasem tych córeczek ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł z tą sówką! Tylko mi taka nie jest akurat potrzebna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham filcowe ozdoby a ta przy okazji uczy dziecko porządku :) Ślicznie i praktycznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. to jest świetny pomysł! co prawda u nas do spineczek jeszcze daleko, ale na pewno skorzystam :). ładne i praktyczne, tego potrzebuje każda mama

    marchewkowe-niebo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP