czwartek, 13 marca 2014

Książeczki dla niemowląt.

O tym jak widzą niemowlęta, możemy dużo poczytać w poradnikach, na portalach dla mam. Gdy moje dzieci były małe  nie pamiętam aby były specjalne książeczki dla niemowląt  z prostymi kształtami i kontrastowymi kolorami. Tak prawdę powiedziawszy, wtedy to nawet  niezbyt wiedziałam o tym jak te niemowlęta widzą.

  Gdy Pati była niemowlakiem babcia  przywiozła z Belgii od swojej holenderskiej koleżanki książeczkę dla niej " de konind" Dick Bruna  Jak ją zobaczyłam to sobie w duszy pomyślałam jaka brzydka. Co się jednak okazało, była to ulubiona książeczka Pati w wieku niemowlęcym. Jeszcze wtedy nie rozumiałam tego fenomenu. Teraz zupełnie mnie to nie dziwi. Proste wzory, kontrastowe kolory. Sami popatrzcie co zajmowało Pati na długie chwile, gdy była niemowlakiem.













Książeczka została przetłumaczona z holenderskiego na francuski :) nadal nie wiem o czym ona jest. Całe szczęście nie tekst był tu najważniejszy.

14 komentarzy

  1. Ja od małego chłopcą czytałam "normalne" książki, dopiero po jakimś czasie zdobyłam książki z Disneya teraz co miesiąc przychodzą do domu, a mój najmłodszy jest nimi zachwycony...Widziałam też w księgarni takie dmuchane, ale młodemu się nie podobały, on lubi szukać w obrazkach tego co czytamy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książeczka. Zosia do dzisiaj bardzo lubi książeczkę maluszek patrzy - mamy kwiatki. Sama nigdy bym nie kupiła, bo książeczka kosztuje 20 zł, ale dostaliśmy w prezencie, z czego bardzo się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiamy Dick Bruna, ale szczególnie Miffy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero teraz mi uświadomiłaś, że to ten sam autor co od Miffy.

      Usuń
  4. Też pomyślałabym "ale brzydka" - jednym słowem nie znamy się :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa książeczka i masz rację treść tu nie jest ważna, obrazki mówią wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te książeczki, takie proste !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedyną książeczkę jaką na ten moment lubi mój maluch to "Koniki pomagają". Już w ciąży mu ja czytałam:) Jest krótka i dobrze się rymuje:) Z dłuższymi tekstami muszę jeszcze poczekać, bo póki co mały ma za mało cierpliwości i nie za bardzo chce słuchać długich opowieści:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta książeczka w naszym przypadku nie jest do czytania, tylko obrazki i to w okresie niemowlęcym i wczesno dziecięcym.

      Usuń
  8. Amazing blog,I'm new follower hope you can follow me too xoxo

    http://shopaholicbyilda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Książeczka prosta i wymowna w swym przekazie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj półki uginają się od książek dla dzieci. Mój Krzyś interesuje się moimi - Mitologia, Kamienie na szaniec:) Ale często oglądamy takie o zwierzątkach i owocach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takie książeczki lubiły moje dzieci - kiedyś :)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP