wtorek, 4 lutego 2014

Cukierenka - Disney

Wczoraj pokazałam Wam mój nieudany prezent dla Pati, czyli kuchnię firmy Smoby. Dziś czas na prezent, który zachwycił Patrycję.


Niby coś podobnego, ale jednak zupełnie inna reakcja mojej córki. O czym mówię? O cukierence firmy Disney.


W skład tego zestawu wchodzi cukierenka, 2 babeczki z foremkami i dekoracjami, tacka, patera,wałek, 2 pudełeczka ( cukier, mąka - już uszkodzone), puszka z jabłkami i to żółte pudełeczko z kwiatkiem oraz różdżka. Cukierenka nie jest duża. Można ją rozebrać, elementy spakować do piekarnika i wtedy bez problemu mieści się na półce.






Figurki na dekoracjach babeczek świecą się.

Żeby upiec babeczkę należy włożyć ją do piekarnika i wtedy są 2 możliwości włączenia go: pokrętłem, lub magiczną różdżką. Po włożeniu do piekarnika małej babeczki, ona rośnie i rośnie aż jest taka jak być powinna :)
Oczywiście cukierenka wydaje odgłosy i się świeci. Pati ją uwielbia :)











Jak już babeczki są gotowe, czas na przyjęcie :) z przyjaciółką Rozalindą :)


Smacznego :)


44 komentarze

  1. urocza zabawka, sama bym się w niej zakochała:D dobrze, że moje Bąki lubią korzystać też z DZiewczyńskich zabawek:D ma wtedy przyjemność z zabawy z nimi:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na to patrzę, to marzy mi się córeczka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczna :) i wiesz co nie dziwie sie ze Pati woli to niz kuchnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śliczna, niewiele miejsca zajmuje i z bajerami :)

      Usuń
  4. Ale fajna, moim dzieciom na pewno by się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie Ja chcę córkę!!! :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha toć to tylko cukierenka, a Wy od razu córki chcecie :)

      Usuń
  6. Sama bym zjadła taką babeczkę! Wygląda bardzo kusząco :-)
    Pozdrawiam :-)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze nie jadalne :(

      Usuń
    2. Szkoda, szkoda..
      Pozdrawiam :-)

      http://mamablogujepl.blogspot.com/

      Usuń
  7. Super! Ciekawe, czy Młody będzie się chciał bawić lalkami itp ;) bo chętnie bym się przyłączyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie zbyt różowe i księżniczkowate, ale mój synek uwielbia bawić się w gotowanie, więc kto wie, czy mu czegoś takiego kiedyś nie sprawię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu to cukierenka firmy Disney, musi być różowa i księżniczkowa :) kiedyś musi być czas na róż :) jak nie teraz to nigdy :)

      Usuń
  9. Mam ochotę na muffinkę z dużą ilością różowego kremu :) urocze!

    OdpowiedzUsuń
  10. mój syn znajduje sobie zajęcie w kuchniach kuzynek. Sądzę, że taką cukiernią byłby zachwycony:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama chętnie bym się pobawiła :) Tymczasem mam wokół same auta... :)

    http://glamourmamablog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna, no i te księżniczki, tylko nie widzę Arielki ;-) a u nas to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna i piękna zarazem :) coś wspaniałego jak w bajce.. sama bym taką chciała gdybym była odrobinę młodsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała, że rosną tylko teraz nie mogłam pokazać, bo już bateria wyczerpała się :(

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nowa pewnie droga, ja kupiłam używaną za 40 zł.

      Usuń
  16. Piekne zabawki robia dla dziewczynek. Za moich czasow takich nie bylo. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dziwię się że zauroczył apetycznie wygląda :)
    Moja M pewnie też była by zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  18. My jeszcze przed fazą na księżniczki - uff ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie nie ma aż tak wielkiej fazy księżniczkowej, po prostu cukierenka jest bajeczna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mania zobaczyła i co - mamoooooooo kup mi proszęęęęęęęęęęęę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP