wtorek, 18 lutego 2014

Brudaski czyli Vizir kapsułki piorące opinia.

Jak dzieci to robią, że potrafią w ciągu jednego dnia upaskudzić się po kilka razy :)


 Oczywiście trzeba wtedy przebrać, bo inaczej jest wielkie nie zadowolenie. Jeśli ja nie przebiorę, to moja Pati przebierze się sama. No ale brudne dzieci, to szczęśliwe dzieci :)
W ciągu dwóch dni mam cały pojemnik prania, czyli jakieś 2,3 pralki i tak w kółko. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze kupowałam największy proszek, bo mniejsze się nie opłaca. Pralkę mam w kuchni, więc i ten wielki proszek pałęta się pod pralką, jako ozdoba :)
Wszystko się jednak zmieniło, gdy dostałam do wypróbowania VIZIR w kapsułkach. Postanowiłam podzielić się z wami opinią o nich. Same patrzcie jaka jest różnica w wielkości.



Co za wygoda wszystko co trzeba zawarte w jednej małej kapsułce o pięknym zapachu. Żeby sprawdzić jaki to jest niezawodny zrobiłam kilka plam: musztarda, ketchup, koncentrat pomidorowy, miód, masło, marchewka, tusz i błyszczyk.


Prałam w 40 stopniach, bo w takiej temperaturze przeważnie robię pranie.


Taki oto efekt był po praniu. Jak widać nie doprało się do końca.


To jego skład.


Moja opinia:
Jak dla mnie może być, ale nie jest to jakaś niesamowita rewelacja. Normalne pranie jest czyste i pięknie pachnące. Nie muszę używać już płynu do płukania - to zaleta. Można używać do koloru jak i do białego. Zajmuje bardzo mało miejsca i kapsułki są bardzo wygodne w użyciu. Osobiście jeszcze nie wiem, czy będę go stosowała na dłużej. Możliwe, że TAK.

31 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. 1,16 czy coś w tym stylu wychodzi jedna kapsułka jak przeliczaliśmy. Jest to trochę droższe niż proszek, ale ja np już nie kupuję płynu do płukania.

      Usuń
    2. No to rzeczywiście więcej. Ja zazwyczaj piorę w połowie proszku, bo piorę z pieluchami, i bez płynu, więc nie dla mnie. O! i widzę, że są z mydłem, to odpada :/ Ale sama idea ciekawa :)

      Usuń
  2. Skoro dzieciaki tak brudzą... znaczy, że są całkiem zdrowe :o)

    A Vizir... widać przewagę wielkości kapsułek nad proszkiem. Ale kapsułek jeszcze nie testowałam, więc się nie wypowiem :o)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! ciekawa jestem czegoo nie dopralo. Nie wiem w ilu ja stopniach pralam, bo piore w programie eko, musze to sprawdzic :) U mnie sie sprawdzily i juz nawet kpupilam sobie wieksze opakowanie (bo bardziej sie oplaca niz te 1 sztuk) Musze poszukac po innych blogach jeszcze opinii i porownac. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyszczyk, marchewka i koncentrat, musztarda, ketchup.

      Usuń
    2. ojej, to kiepsko, mysllam ze jednej czy dwoch rzeczy. Musze koniecznie poczytaco temp mojego prania :)

      Usuń
  4. Aga nawet jak piszesz o kapsułkach do prania, to lubię sobie poczytać Twoje teksty. Teraz przynajmniej wiem, że kapsułki u mnie by się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś miałam kapsułki z innej firmy i nie sprawdziły się. Zapach miały ładny ale zbyt intensywny, płyn do płukania używałam bo inaczej pranie po wyschnięciu się elektryzowało, drogie to i trzeba całą pralkę załadować a ja często nastawiam na pół prania. Jedyna przewaga nad proszkiem to oszczędność miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się zaczęły elektryzować ubrania, ale ostatnio przestały. Dziwne.

      Usuń
  6. W sumie czaję się na te kapsułki, czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem jak z wrażliwą skórą. W sumie vizir to jedyny proszek (poza tymi specjalistycznymi), który nie uczula mojej córki.

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam pralkę w kuchni i kapsułki byłyby super rozwiązaniem bo niestety blat kuchenny utrudnia wsypywanie proszku i wlewanie płynu do płukania :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Pod kątem zajmowanego miejsca rzeczywiście jest mega różnica!
    Ja szukam czegoś, co spierze marchewkę i co ? Nie istnieje nic takiego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała taki proszek daj znać :)

      Usuń
  10. Ja niestety muszę jeszcze prać w antyalergicznych proszkach, ale fajna sprawa z tymi kapsułkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba już wszystkie firmy pokusiły się na kapsułki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem szczerze, że chyba Vizir jest najlepszy ;) Mam te kapsułki i faktycznie niesamowicie dopierają. Chyba się na nie przerzucę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz gdy używasz proszku to musisz też użyć odplamiacza, jakoś te proszki słabo piorą . Używałam Vizira ale zrezygnowałam i jestem zadowolona z Persila. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już sama nie wiem. Używałam i VIZIR i PERSILA.

      Usuń
  14. A ja miałam i Persil i Ariel kapsułki i najbardziej podpasowały mi właśnie Vizir. Sa fantastyczne i będę używać tylko ich. najpiekniej pachną zielone. A ja wyszukuje promocji w sklepach i wtedy wychodzą dużo taniej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bąbel jest mistrzem w brudzeniu się i niestety Vizir nie daje rady . Namaczanie całą noc i dopiero pranie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Testuję te kapsułki i jestem z nich bardzo zadowolona, choć fakt, przy trudniejszych plamach trzeba się wspierać dodatkowo odplamiaczem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. dorot


    Vizir GoPods

    Rewelacyjny produkt dla zabieganych.Nie trzeba bawić się w dozowanie proszku do prania.Kapsułki są uniwersalne,nadają się do bieli i do kolorów.Uwielbiam produkty,które ułatwiają życie mnie i mojej rodzinie.Do nich mogę zaliczyć żelowe kapsułki od Vizira.Pranie z nimi jest dziecinnie proste,ubrania są idealnie doprane, także w niskiej temperaturze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny zapach prania, plamy schodzą bez problemu, dodatkowo używam do prania ubranek niemowlaka, bo jest on bardzo delikatny,Polecam każdemu.
    Anetkaaa1987

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te kapsułki. Skuteczne, wydajne i uniwersalne. Warte polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ze względu na cenę zawsze wybierałam proszek ale przyznaję, że z mojego doświadczenia wychodzi na to, że kapsułki sa skuteczniejsze a ubrania milsze po wypraniu.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :) Agnieszka


O mnie

Moje zdjęcie

Mieszkam w urokliwym mieście Łomża. Żona i mama 2 super dzieciaczków: Kubusia i Patrycji. 
TOP